-
Spotkanie po latach.
Data: 09.01.2024, Kategorie: Inne, Autor: Innym razem
Zbliżała się godzina 18, niedługo powinna przyjść Sylwia a ja nawet nie zdążyłam wskoczyć po prysznic żeby zmyć z siebie trudy dzisiejszego dnia. Nie wiem czy to dobry pomysł iść dzisiaj na imprezę, niby odkładałam już tyle razy wspólny wypad, mogła bym otworzyć wino, wygodnie rozłożyć się na łóżku i obejrzeć jakiś film, albo poczytać jakiś romans/erotyk. Od rozstania z Patrykiem minęło kilka miesięcy i od tamtej pory nie miałam przyjemności. Ochoty jak i sposobności by się sama pobawić też nie. Rozmyślając tak na tym przeszedł mnie mały dreszcz, gdzieś wewnętrzne potrzeby dały o sobie znać. Ciekawe za ile. Przyjdzie Sylwia, znając jej punktualność pewnie się sporo spóźni więc zdążyła bym na małe co nieco pod prysznicem. Sama myśl o pieszczotach sprawiła że przyjemnie mi się zrobiło. Z moich rozmyślań wytrącił mnie SMS to Sylwii będę za 5 minut.Ona to potrafi wybrać chwile kiedy być punktualna.Zanim się obejrzałam zjawiła się Sylwia.Widzę że Ty jeszcze nie gotowa. Nie chcę słyszeć że się rozmyśliłaś. Idziemy do klubu potańczyć napić się i poszaleć i nie chce słyszeć sprzeciwu. Nic się nie rozmyśliłam idę szybko pod prysznic, zaraz wracam.Wróciłam do pokoju w którym siedziała Sylwia która zaczęła się śmiać na mój widok.O co ci chodzi?Jak to o co? Co ty masz na sobie ?Jak co. Bieliznę ty nie nosisz ?W sumie nie odpowiadają nie chce wiedzieć czy czasem nie masz na sobie majtekPo pierwsze moja kochana mam majtki które wyglądają dobrze. Bo twoje to chyba z babcinej szafy ...
... wyciągnięte razem z biustonoszem.Nie masz czegoś w czym nie będę wstyd się pokazać jak kogoś poderwiesz? Ja na mieści faceta parsknęłam bym śmiechem po ściągnięciu sukienkiOdwal się wiesz. Nie mam zamiaru nikogo wyrywać.Proszę Cię idziemy się zabawić. Pościsz kilka miesięcy. Rozumiem że nikogo nie znajdziesz ale proszę weź żalić coś co można nazwać choć trochę sexy, jakaś namiastka koronki czegokolwiek a nie jakieś babcine pantalony.Z wypiekami na twarzy spojrzałam w lustro podobałam się sobie byłam w miarę zgrabna z niedużym biustem fajna pupą ale w tej bieliźnie rzeczywiste wyglądałam na starszą przynajmniej o 20 lat.Wyciągnęłam z szuflady granatowy koronkowy komplet. Przebrałam się przy Sylwia nie tak widziałyśmy się nago. Podeszła do mnie dała mi mocnego klapsa w tyłek aż podskoczyła. I wyszeptała do ucha. No teraz to i ja ciebie bym przeleciała.Wariatka.No już ubieraj sukienkę idziemy się napić i potańczyć.Nie wiem jak to możliwe ale po wejściu do klubu nie minęło 5 minut a wokół Sylwia kręciło się już dwóch typów którzy jak by mogli po pewnie przelecieli by ją na barze.Na szczęście ja miałaś spokój mogłam spokojnie napić się drinka i potańczyć .Minęło sporo czasu siadłyśmy chwilę przy stoliku by wypić kolejnego drinka i chwilę odpocząć. Sylwia miała polewkę z typa który proponował jej szybki wypad do kibla na małe co nieco.A Ty Iza zamierzasz kogoś poderwać ,zbawić się.Ten blondyn z którym tańczyłaś wygląda fajnie.Nie jest w moim typie.Jasne jeszcze się nie urodził taki w twoim ...