1. Sponsor 8


    Data: 14.01.2024, Autor: Rafaello

    ... w tamtej chwili.
    
    - Było nieźle, dzięki, ale mam ochotę na więcej.
    
    Miałam nadzieje, że żartuje.
    
    - Wysiadaj — oznajmił, po czym otworzył swoje drzwi.
    
    Podeszłam do niego, a on spojrzał mi w oczy.
    
    - Robiłaś to kiedyś na masce auta?
    
    - Całowałam się z jednym chłopakiem, ale...
    
    - Nie dałaś mu?
    
    - Nie — odpowiedziałam. Czułam jak moja twarz zalewa rumieniec.
    
    - A mi dasz?
    
    Uśmiechnęłam się i odwróciłam. Położyłam dłonie na masce auta i poczułam, jak jego podnoszą moją kieckę. Zsunął moje majtki.
    
    Parking był na uboczu, ale co jakiś czas przejeżdżały tamtędy auta. Bałam się, że ktoś nas nakryje. Zauważyłam, że to mnie podnieca. Piotr ruchał mnie z całą siłą, skupiając się głównie na sobie. W chwili, gdy jechało jakieś auto moje podniecenie jakby wzmagało się.
    
    Poczułam, jak uciska moje plecy. Położyłam się na masce. Skrzyżował moje dłonie na plecach i mocno ścisnął. Mój policzek przylgnął do ciepłej maski samochodu. Po chwili ciepła sperma, wypełniała mają pochwę.
    
    Wyszedł ze mnie i odwrócił się. Poprawił swoje ubranie. Zrobiłam to samo.
    
    Wsiedliśmy do auta i ruszyliśmy w dalszą drogę.
    
    - No i jak?
    
    - Jak dla mnie bomba — odpowiedziałam, kłamiąc, ale nie to było najważniejsze.
    
    - Sorry za tę akcję, ale nie mogłem się powstrzymać. Miałem ciężki dzień i chciałem odreagować. Następne spotkanie będzie już w miarę normalnych warunkach — zapewnił.
    
    - Nie ma sprawy. Odrobina spontana nikomu nie zaszkodziła.
    
    Kiedy dojechaliśmy na miejsce, zaparkowałam auto tam, gdzie chciał. Rozstaliśmy się, umawiając datę i godzinę kolejnego spotkania.
«12»