1. była sobie Ania cz. 5


    Data: 12.02.2024, Kategorie: BDSM Hardcore, Tabu, Autor: ktoska

    Prowadzenie lekcji z jabłkiem w dupie była męczarnią. Kontrolowane ruchy, walka z odruchem wypychającym jabłko z dupki, normalnie miałam 4 godzinny test z mięśni zwieracza, aż się uśmiechnęłam do siebie jak to wymyśliłam. Guma w mych ustach tak średnio mi przeszkadzała, aż z miłą chęcią wypiłam z niej spermę. Po skończonych lekcjach poszłam do pokoju nauczycielskiego po swoje rzeczy i wolnym krokiem czując jabłko w tyłku, poszłam ponownie do kibelka. Tomek już tam czekał uśmiechnięty. Otworzył drzwi od kibla, jak wchodziłam do środka poczułam mocnego klapsa w dupę i tekst Tomka stęskniłem się za swą szmatą. Weszłam do końca, po drodze kabiny były zamknięte, na co czekasz zdziro rozbieraj się do naga. Szybko się rozebrałam, Tomek wszystkie moje rzeczy oprócz płaszcza wrzucił do kosza na śmieci, podszedł do mnie założył obroże na szyje, zacisnął ją mocno, po czym jakimś niedługim sznurkiem przywiązał mnie za rurkę gdzieś z dołu od pisuaru. Mogłam zrobić tylko trzy kroki i swobodnie klęczeć, lub wypinać się na podłodze, ewentualnie położyć się na płask na podłodze przy pisuarze. Tomek stał dłuższą chwilę nic nie mówiąc, po czym popstrykał trochę fotek i stwierdził no pasujesz do roli kibla i zaczął się śmiać. Wypchnij jabłko z dupy do pisuaru. Wypięłam się nad rzeczonym pisuarem i zaczęłam napierać. Tomek cały czas filmował. W pewnym momencie jabłko wypadło mi z dupy, a ja aż głośno pierdnęłam. Tomek zaczął się śmiać, ja poczułam ulgę, a jabłko znajdowało się w pisuarze w ...
    ... resztkach starego moczu. Wyprostowałam się i czekałam w bezruchu. Dostałam plaskacza mocnego w ryj, na co czekasz szmato, nie marnujemy jedzenia, smacznego. Co??? Zapytałam. A Tomek wrzasnął żryj jabłko śmieciu i patrz się do telefonu. Wyjęłam jabłko z pisuaru, popatrzyłam na nie, skrzywiłam się ugryzłam kawałek i poczułam smak moczu. Tomek widział jak walczę z odruchem aby wypluć. Szmato nie opierdalaj się masz minutę. Zaczęłam jeść jabłko szybko nie myśląc o tym tylko gryzłam i połykałam. Całe jabłko zniknęło w mych ustach po 2 minutach. I jak smakowało, zapytał Tomek na co ja z krzywym uśmiechem patrząc w telefon odpowiedziałam ironicznie, i to bardzo. Po czym dostałam z pięści w brzuch, to za opierdalanie się, zapamiętaj, jakiekolwiek inne potknięcie a pożałujesz i to bardzo. Złapał mnie za twarz mocno ściskając policzki, tak że miałam dziubek, a teraz posłuchaj uważnie. Teraz do kibla będą wchodziły różne osoby i mają wyjść z kibla zadowolone przez Ciebie. Masz robić co tylko sobie zapragną. Zrozumiałaś tępa zdziro. Z trudem powiedziałam, tak zrozumiałam. Po czym poczułam jak ślina Tomką ląduje mi na pysku. On się tylko uśmiechnął i wyszedł. Nie trwało to długo jak byłam sama w kiblu, weszło 3 innych uczniów z tej samej klasy z której jest Tomek, czyli też dla nich byłam wychowawczynią. Można powiedzieć 3 najgłupszych. Stałam koło pisuaru, a oni w niedużej odległości, patrzyli na mnie przez chwilę, no ładną kurwę Tomek sobie wynalazł. Wychowawczyni szmata, jak to ładnie brzmi. ...
«1234»