-
Spotkanie w księgarni
Data: 25.02.2024, Kategorie: Inne, Autor: Innym razem
Kolejny deszczowy dzień, jest szaro zimno, wieje zimny porywisty wiatr który wzmaga poczucie zima. W końcu znalazłem chwilę na kawę po ciężkim dniu. Wchodzę do kawiarni kilka stolików jest zajęte ale widzę jeden wolny na uboczu. Zostawiam tam swoją torbę i idę po dobra kawę i kawałek czekoladowego ciastka. Piję kawę i przeglądam coś w telefonie, nic szczególnego, przewijam po prostu newsy. Spoglądam w kierunku kasy widzę kobietę w płaszczu do pasa, poniżej ma spódnice oraz ciemne czarne rajstopy które okalają bardzo zgrabne i długie nogi. Odwraca się w moją stronę, ze zdziwieniem stwierdzam że to ona, po Po jej reakcji widzę że i ona mnie poznała. Badamy się spojrzeniami, serce zaczyna mocniej bić, delikatnie się uśmiecham. Kami oddaje uśmiech i kokieteryjnie poprawia włosy. Powoli wychodzi z kawiarni nie zamieniając ze mną słowa, jedynie badawcze spojrzenie i uśmiech. Po chwili i ja wychodzę. Przez oszklone drzwi widzę że czeka na mnie. Wychodzę z kawiarni, mocny wiatr daje we znaki do tego siąpi zimna mżawka. Podchodzę do Kami. Cześć Miło Cię w końcu poznać dość nieoczekiwane spotkanie Też się Ciebie tutaj nie spodziewałam. Przerwa na małą czarną? Coś w tym stylu Zimno dzisiaj i pogoda paskudna może masz ochotę dokończyć kawę w cieplejszym miejscu mieszkam niedaleko? Nie odrywając wzroku spoglądasz na mnie badawczo, widać że przechodzą przez Ciebie kłęby myśli, ciekawe czy takich samych jak i moje. Idziemy spacerem do mojego mieszkania wymieniamy ...
... jedynie zdawkowe zdania. Można wyczuć między nami to przyjemne napięcie między dwojgiem ludzi którzy są na siebie napaleni. Po 15 minutach jesteśmy na miejscu. Pomagam Ci zdjąć płaszcz, poprawiasz sweter który prawie się zsunął, jestem pewien że pod bluzką nie masz stanika. Wchodzisz do pokoju ja w tym czasie robię w kuchni coś ciepłego do picia. Wracając widzę jak siedzisz przy regale z książkami i przeglądasz co tam się znajduję. Widząc mnie wstajesz podchodzisz i bierzesz gorący kubek. Upijasz odrobinę, patrzysz na mnie. Dziwnie smakuje ta twoja kawa Bo to grzane wino, lepiej rozgrzewa Co chcesz mnie upić i wykorzystać Oczywiście że tak. Dokładnie taki mam plan. Zaśmiałaś się. Przenosimy się na dwa fotele stojące naprzeciwko siebie, idziesz pierwsza dzięki czemu mogę podziwiać jak kręcisz swoją pupą. Siadamy w fotelach, wyciągasz swoje nogi w moją stronę dzięki czemu widzę je dokładnie, każdy centymetr aż po samą sukienkę. Lustruję Cię od stópek po czubek głowy. Wiem że to widzisz, nie mam zamiaru się z tym kryć. Chce żebyś wiedziała że mam na Ciebie ochotę. Uśmiechasz się, moje spojrzenie sprawia Ci radość. Twoje podniecenie związane z cała sytuacją powoli rośnie. Podczas rozmowy która jest o wszystkim i niczym przegryzasz zalotnie wargę, poprawiasz bluzkę przez którą widzę już twój sterczący sutek. Działa to na mnie bardzo pobudzająco. Musze zmienić pozycję żeby wygodniej mi się siedziało. Ty tez zmieniasz pozycje, Twoja spódnica podchodzi do ...