-
Amadeusz 9
Data: 01.03.2024, Autor: Rafaello
... daty. Zaskoczenie to podstawa. Pracuje w zakładach Solskiego na Armii Krajowej. Z popołudniowej zmiany wracam zawsze autobusem 102 i wysiadam na Różyckiego. Potem idę na osiedle Zgody, gdzie mieszkam. Mam nadzieje, że takie informację Ci wystarczą. W tym tygodniu pracuje na nocki, a potem mam właśnie popołudniówki. Po nich pracuje na rano i cykl się powtarza, więc pracując z kalendarzem, łatwo wytypujesz odpowiedni tydzień. Napisz jak mam ci zapłacić i błagam, nie każ mi długo czekać. Pozdrawiam. Jola” Po raz kolejny poczułem podniecenie. To uczucie spotęgowało się, kiedy otworzyłem załączniki. Dziewczyna była ładna, choć miała za dużo ciała w pewnych miejscach. Jedno ze zdjęć pokazywało jej sylwetkę. Była elegancko ubrana jakby na wesele. Na drugim była wyłącznie jej twarz. Zdjęcie musiało pochodzić z jakiegoś dokumentu. Na trzecim pokazała mi swoje piersi, bez twarzy. Miała czym oddychać. Jej piersi były duże i jędrne. Mój penis zaczął się podnosić, im dłużej na nie patrzyłem. W końcu zamknąłem zdjęcia. Obraz tej dziewczyny zapamiętałem w swojej głowie, ale zdjęcia zapisałem na pulpicie. Przeanalizowałem swój kalendarz i zgodnie z jej życzeniem ustaliłem datę za dwa miesiące. Uznałem, że nie ma co czekać. Napisałem jej, że na każdych popołudniówkach, jak będzie wracać, ma mieć w torebce kopertę z pieniędzmi, którą po wszystkim sobie zabiorę. To był najrozsądniejszy pomysł. W kalendarzu zrobiłem jeszcze notatkę. 28 czerwca — gwałt na Joli.