-
List do A. cz. 2
Data: 03.03.2024, Autor: MojeHistorie
... ciągle drżąc.... Zawsze jest tak samo, trzeci orgazm Cię wykańcza. Przyjemnie wykańcza. Masuje Ci cipkę, całujemy się namiętnie. Gość klęczy pomiędzy Twoimi szeroko otwartymi nogami, zdjął prezerwatywę i wali konia próbując skończyć. Proponuję mu żeby wszedł w Ciebie. Zdziwiony, że pozwalam mu bez gumy, ale wchodzi w Ciebie głęboko. Unosisz nogi, by mógł wbić się głębiej. Znów odpływasz. Widzę że i on zaraz skończy. Zaczynasz masować ręką cipkę, unosisz głowę, piszczysz... W minutę dochodzisz kolejny raz. Zachęcam go żeby został w Tobie do końca. Marze by Cię zalał w tym momencie. Jednak on niepewnie wychodzi z Ciebie przy końcu i kilkoma ruchami ręką kończy na Twoim brzuchu, piersiach i ręce, która cały czas masuje łechtaczkę. Zlewa się naprawdę obficie, sperma z brzucha spływa w stronę cipki, z piersi w stronę szyi. Odsuwam go od Ciebie i wchodzę w cipkę. Kładę się na Tobie, jego sperma lepi się do naszych ciał. Całujemy się dziko, schodzę niżej, do szyi. Zaraz dotrę do granicy... Rucham Cię jak opętany, wypinasz piersi do przodu podpierając się na łokciach. Chcesz tego tak samo, jak ja. Dziko całuję i liżę Twoje piersi, czuje słony smak jego nasienia. Zalewam Cię zlizując spermę z Twoich piersi. Cudowny pierwszy raz, gdy pozwoliłem sobie na wszystko. Jest cudownie. I już nie mogę doczekać się kolejnego razu.