1. Zaspokoić głód


    Data: 28.05.2024, Autor: Przeklenstwo

    ... byłam w stanie mówić. Tym razem zrozumiał.
    
    - Rozbierz się.
    
    Posłusznie wykonałam polecenie. Zawiązał mi oczy. Wziął za rękę i pociągnął za sobą. Pewnie nabył kolejny gadżet z serii „to nie będzie bolało tak mało” . Byłam zdeterminowana i gotowa na wszystko. Nawet na packę taty albo małe biczysko. Byle tylko w końcu zaspokoić głód, byle zniknął, odszedł. Pierwsze uderzenie było delikatne, drugie mocniejsze, a trzecie wprowadziło mnie w znany trans. Wszystko przestało mieć znaczenie z wyjątkiem zaspokojenia głodu. Kolejne orgazmy wstrząsały moim ciałem. Jak ja tego potrzebowałam.
    
    Kiedy już było po wszystkim. Kiedy każdy nawet najdrobniejszy centymetr mojej skóry był dotknięty bólem, nastąpiło to… Wstał otworzył szufladę i wyjął z niej ów przedmiot moich cierpień. Od pół roku wiedziałam, że tam będzie leżał. Za każdym razem, jak do niego przychodziłam wyciągał owe pudełeczko i znacząco na mnie patrzył. Za każdym razem mówiłam nie. Ale tym razem wiedziałam, że będzie inaczej.
    
    - Proszę Panie – szepnęłam.
    
    Uśmiechnął się lekko.
    
    - A nie mówiłem – zaśmiał się i wyciągnął ukochaną francuską czekoladową truflę i wsadził mi do ust. Nieziemski smak rozpłynął mi się w ustach. Tylko on umiał zrobić takie trufle.
«12»