1. Basen


    Data: 13.02.2020, Kategorie: Hardcore, Laski Nastolatki Oral Wytryski Autor: winex

    Wybrałem się na basen. Wczesna godzina poranna. Chodziłem regularnie, 2 razy w tygodniu, zawsze z samego rana, tuż po tym gdy drzwi basenu zostały otwarte. Przez pół roku takiego chodzenia tylko raz nie byłem sam na całym basenie. To i tym razem spodziewałem się, że będę sam. Wszedłem na basen, przy kasie dostałem kluczyk do szafki w szatni. Z powodu remontu jednej szatni dostępna była tylko jedna, łączona, dla kobiet i mężczyzn. Wchodzę do szatni i widzę ją. Nastolatkę, długie blond włosy, zgrabne ciało. Wyćwiczona pupa, jędrne piersi. A skąd to wszystko wiedziałem? Gdy wszedłem była zupełnie naga. Zapewne też liczyła, że będzie sama. Gdy mnie usłyszała przestraszyła się, próbowała się ukryć za ręcznikiem, ale niewiele to dało. Po chwili jej oglądania się odwróciłem, powiedziałem, żeby się spokojnie przebrała. Ubrała jednoczęściowy strój kąpielowy i poszła pod prysznice.
    
    Miałem szafkę obok niej, sam zacząłem się przebierać. Wiedząc, że ona już poszła nie chciało mi się wchodzić do "kabin" w których się zazwyczaj przebiera. Więc rozebrałem się do naga, wyjmowałem kąpielówki z plecaka, odwróciłem się i zobaczyłem ją ponownie. Patrzyła na moje ciało, szybko założyłem bokserki. Rzuciła tylko, że należał jej się rewanż widoków. W szoku nic nie odpowiedziałem. Poszedłem pod prysznice. Ona jeszcze tam była. Nie ukrywała spojrzeń w moją stronę, więc i ja bez skrępowania na nią patrzyłem.
    
    -Spodobałam Ci się?-zaczęła rozmowę.
    
    -Nie spodziewałem się o tej porze ...
    ... nikogo.
    
    -Ja też, dlatego widziałeś mnie nagą.
    
    -Ty mnie też, więc jesteśmy kwita. Lepiej wyglądałaś bez tego stroju na sobie.
    
    -U Ciebie to bez różnicy i tak go widzę przez obcisłe od wody kąpielówki.
    
    -Też nie mogę narzekać, niewiele Ci ten strój zakrywa.
    
    -Widziałem twoje przyrodzenie, a mogę poznać Twoje imię?
    
    -Paweł, miło mi.
    
    -Kasia.-Podeszła do mnie i podała mi rękę.-To co idziemy razem zjechać z rury? W końcu cały basem dla nas.
    
    Poszliśmy, po schodach szła pierwsza, bez najmniejszego skrępowania kręciła tyłkiem. Nie mogłem od niej oderwać wzroku, ujrzałem, że jej strój ma, nie taką już mała dziurkę na kroczu. Powiedziałem jej o tym, sprawdziła czy mówię prawdę. Dotknęła dziurki i dalej ją olała. Weszliśmy na górę. Usiadła na początku zjazdu. Pokazała żebym usiadł za nią. Usiadłem, była między moimi nogami.
    
    -Czuje, że spodobała Ci się moja dziurka w stroju?-Uśmiechnęła się.
    
    -Nawet bardzo, z resztą czujesz.
    
    -Odepchnij nas i mnie przytul, co?
    
    Odepchnąłem nas, ruszyliśmy, obejmując ją przez chwile złapałem jej piersi. Za drugim zakrętem zaczęła hamować. Zatrzymaliśmy się. Obróciła się.
    
    -Mogę go dotknąć?
    
    -Nie krępuj się.
    
    Sięgnęła do moich majtek, wyjęła go na wierzch. Lekko go potrzepała, zrobił się w pełni twardy. Oblizała go kilkanaście razy, schowała w kąpielówkach i ruszyliśmy dalej. Wyciągałem się, aby sięgnąć jej cipki. Przez dziurę w stroju mogłem jej dotknąć. Wsadziłem przez dziurkę 2 palce i ją lekko masowałem. Gdy dojechaliśmy na dół ...
«123»