1. moja wychowawczyni


    Data: 20.12.2025, Kategorie: Pierwszy raz Twoje opowiadania Autor: banan

    ... chciał jeszcze wtedy położył się na pościeli a ona waliła mu konia aż się spuścił. potem poszli spać następnego dnia a była to sobota karol pojechał do domu. za kilka dni była  wywiadówka karol poprawił się z matmy ale nie to było tematem tego spotkania były ciężkie czasy i szkoły nie było stać na darmowy internat  trzeba było za niego płacić rodzice karola chcieli go przenieść do innej szkoły ale pani mariola ich przekonała żeby został zaproponowała żeby karol zamieszkał u niej. tak też się stało przez wakacje pani mariola wyremontowała drugi pokój wstawiła nowe łóżko biurko i segment z szafą na ubrania oraz jakąś szafkę na książki. po rozpoczęciu nowego roku szkolnego karol miał już 17 lat i   zamieszkał u swojej wychowawczyni w dni wolne od nauki jechał do domu. pierwszego dnia był z rodzicami oglądali pokój w którym mieszkał karol ustalili ile mają płacić za jego pobyt  potem pojechali do domu, a karol został w domu swojej wychowawczyni po obiedzie gdy byli już sami pani mariola wezwała karola na rozmowę musimy ustalić pewne zasady po pierwsze od dziś śpisz ze mną masz  być w łóżku na golasa o 21 00 po drugie masz się myć i być czysty możesz kąpać się codziennie po trzecie masz mnie słuchać i wykonywać polecenia masz być grzeczny nie sprawiać kłopotów i się dobrze uczyć z matmą ci pomogę to tyle ...
    ... pasuje ci on rzekł ok pasuje. wieczorem po kąpieli karol poszedł do jej pokoju ona mówi do niego od razu gdy wszedł rozbieraj się nie widziałam cię dwa miesiące on powoli zdjął koszulkę potem spodenki następnie podszedł do łóżka a ona mówi chyba ptaszek ci urósł bo jest większy dawno go nie widziałam on rzekł nie za uwarzyłem... i   spytała go jeszcze o to czy poznałeś jakąś dziewczynę w te wakacje on mówi że nie... dobra połóż sią na łóżku obok mnie gdy to zrobił spytała czy się trzepał w te wakacje  mówił że nie... mam uwierzyć że dwa miesiące nic nie robiłeś? no dobra na początek  zwalę ci konia a potem zobaczymy i wzięła jego fujarę do ręki i zaczęła mu trzepać szybko doszedł potem uprawiali seks on  był na górze potem ona była na nim i tak się bzykali codziennie. następnego dnia robiła mu laskę potem się bzykali. jednego dnia po południu gdy się uczył i siedział  przy biurku kazała mu wstać opuścić spodnie zdjąć majtki i czytać na głos gdy czytał ona mu waliła konia a potem wzięła mu siusiaka do buzi i robiła laskę a gdy dochodził skończyła mu ręka i spuścił się na podłogę. jednego wieczora waliła mu konia chyba ze trzy razy za ostatnim razem nie mógł już dojść trwało to ze 30 minut zanim doszedł. bzykali się codziennie jak u niej był aż do matury potem zakończył naukę i ich drogi się rozeszły. 
«123»