-
Nowoczesna Rodzina
Data: 21.08.2026, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Rogacz nr. - 1 -
Jesteśmy 19 lat po ślubie i mamy dwie piękne córy - 19 i 18 letnie , które żona moja wprowadziła w dorosłe życie , a stało się to tak . Otóż będąc jeszcze w narzeczeństwie fantazjowaliśmy o czarnych kutasach , lecz nigdy do tego nie doszło , żeby jakiś murzyn ruchał mi żonę . Po 20 latach naszego małżeństwa w końcu do tego doszło . Znamy bardzo dobrze ochroniarza z banku w którym mamy nasze konta i nawet przyjaźnimy się z nim . Jest to wielki , kruczoczarny Afrykanin z krwi i kości , prawie dwumetrowego wzrostu . Waga jego również imponująca i przypuszczam , że może to być ponad 150 kg. Jest zawsze pogodny , uśmiechnięty i życzliwy , jeśli chodzi o nas . Od jakiegoś czasu odnowiliśmy swoje fantazje na temat murzynów , a rozmowy w sypialni oscylowały wokół tego właśnie ochroniarza . Wiedzieliśmy , że jest wdowcem , że ma piątkę dzieci ze swoją afroamerykańską żoną i nie ma żadnej partnerki życiowej . Podpuszczałem moją żonę , żeby urozmaiciła jego życie i uszczęśliwiła go swoją pipką . Początkowo wzbraniała się i nawet była zła na mnie , lecz z biegiem czasu ona zaczęła nawiązywać do tego . Byłem nieco zdziwiony lecz zgodziłem się natychmiast . Zaprosiliśmy go do nas na kolację , a on obiecał że przyjdzie gdy skończy pracę . Tak też się stało . Bank zamykają o 19 a on był u nas ok. 21 . Przyszedł ubrany odświętnie , wypachniony z bukietem kwiatów dla żony i butelką najlepszego burbona . Żoną moją przywitał całusem w policzek a mnie przybił piątkę . Po kolacji i drinku , ...
... rozmowa zeszła na wiadomy temat . Sex i jeszcze raz sex . Poszedłem do piwnicy po coś , a dokładnie , żeby zostawić ich samych . Żona miała w tym czasie wziąć go do sypialni . Tak się umówiliśmy . Po ponad pół godzinie wyszedłem cicho z piwnicy i poszedłem na piętro , gdzie jest sypialnia i łazienka oraz inne dwa pokoje . Z sypialni dochodziły szepty rozmowy . Nie bardzo mogłem to usłyszeć . Gdy zajrzałem do środka , murzyn siedział na łożu nago i żona moja obok niego . Pieścił jej ciało a szczególnie cycuszki i brał sutki do ust i pewnie lekko ssał a ona bawiła się jego .... uuu chujem i brandzlowała go delikatnie . Mówię wam , potężny kutas , długi i bardzo gruby zakończony ogromnym łbem . Prawdziwa potęga czarnego chuja . Jądra jak indycze jaja w pomarszczonym worku mosznowym . Dodam , bo zapomniałem , jest to starszy siwiejący murzyn który mógł mieć ok. 45/50 lat czyli od nas jest starszy o ponad dwadzieścia lat . Oni nie widzieli mnie . Murzyn teraz wstał , podniósł moją żonę , ułożył sobie ją na środku łoża i położył się obok niej wspierając się na łokciu . Pieścił jej cycuszki i uda gładząc wielką czarną szuflą . Ona brandzlowała jego chuja aż stanął w całej okazałości . Piękny , czarny jak smoła , potężny afrykański chuj . Rozchylił jej uda i wszedł między nie . Pocierając grzybem przecięcie cipki , smarował go jej soczkami dla łatwiejszego wejścia . Lekko pchnął biodra zanurzając łeb i kilka cali trzona . Żona westchnęła i powstrzymała go chwytając za szeroko rozstawione ...