-
Koleżeński dziewczęcy seks.
Data: 22.09.2026, Kategorie: Lesbijki Twoje opowiadania Autor: Lucy Silver Star
Wracałam do domu idąc brzegiem Morza Bałtyckiego mając na sobie białą koszulkę na ramiączka oraz także jasnoczerwoną plisowaną spódniczkę sięgającą kilka centymetrów przed kolano.Słuchając wyłącznie szumu morza cieszyłam się pespektywą spędzenia letnich wakacji ze swoją koleżanką Christine oraz jej młodszą siostrą Minako.Obydwie znałyśmy się od piaskownicy oraz wspólnie uczęszczałyśmy do jednej szkoły oraz klasy.Ponadto miałyśmy identyczne hobby oraz również zainteresowania. Skręciwszy lekko na prawo bez żadnych przeszkód dotarłam do rodzinnego domu otoczonego ogrodem oraz również sadem. Zamknąwszy za sobą drzwi oraz bardzo dobrze wiedząc,że matka jak zawsze będzie toples pozbyłam się koszulki oraz stanika następnie przeszłam do salonu,gdzie zastałam matkę Annabelle siedzącą przed telewizorem mając na sobie wyłącznie krótkie dżinsowe spodenki ozdobione drobnymi cyrkoniami.Usiadłam obok niej,po czym przytuliłam.Matka niemalże natychmiastowo odpłaciła się przytuleniem jak również bardzo delikatnym masażem piersi jednakże bez żadnych podtekstów seksualnych. -Gdzie wyjeżdżasz na letni urlop?-zapytała matka. -Wybieram się na wyspę Tiran na Morzu Czerwonym-odparłam lekkim tonem. -Kogo ze sobą bierzesz? -Zabieram koleżankę Christine oraz jej młodszą siostrę Minako -Będziecie gośćmi kurortu Szarm el-Szejk? -Wynajęłam dla naszej trójki wakacyjny bungalow położony niedaleko plaży oraz morza. -Życzę waszej trójce udanego urlopu. -Urlop naprawdę będzie bardzo ...
... udany. Wypiwszy kubek kakao udałam się do swojego pokoju na końcu korytarza.Przekroczywszy próg podeszłam do szafy następnie szybko wyjąwszy swoją osobistą walizkę zaczęłam pakowanie.Spakowałam kilka koszulek oraz spódniczek,nowy kostium bikini oraz kosmetyki do opalania.Odstawiwszy bagaż wyjęłam mate następnie zaczęłam ćwiczyć.Zawsze lubiłam różnego rodzaju ćwiczenia dlatego zawsze miałam same piątki na lekcjach Wychowania Fizycznego.Wygrałam kilka międzyszkolnych olimpiad. Zakończywszy ćwiczenia schowałam mate pod szafę,po czym zajęłam się ponownym czytaniem mojej zawsze ulubionej książki. Następnego poranka zamówioną taksówką dotarłam na główne lotnisko.Zaproszone koleżanki czekały przy pasie startowym. Chiristine podobnie jak ja miała na sobie letnią sukienkę natomiast Minako krótkie spodenki oraz koszulkę na ramiączka. Przywitawszy się bardzo serdecznie przeszłyśmy do Punktu Odprawy Pasażerskiej.Minąwszy bez problemów obowiązkową kontrole wsiadłyśmy na pokład nowego piętrowego samolotu rejsowego obsługującego głównie długie trasy pasażerskie. Siedząc wygodnie na fotelach pierwszej klasy zajęte naprawdę ciekawą rozmową całkowicie przegapiłyśmy moment startu. Obecnych pasażerów obsługiwało około dwadzieścia stewardes.Dokładnie trzy dni później samolot dotarwszy do celu zaczął wolno oraz stopniowo obniżać wysokość pochodząc do lądowania.Niebawem koła dotknęły płyty lotniska niedaleko Kairu. Zabrawszy walizki skierowałyśmy swoje kroki prosto do pobliskiego portu następnie promem ...