-
Rodzinny seks na urlopie.
Data: 28.09.2026, Kategorie: Sex grupowy Twoje opowiadania Autor: Diana MacDunnel
Dzisiejszego poranka wracałam do domu bardzo mocno zadowolona.Dostałam spory awans oraz dużą podwyżkę jak również zostałam nową szefową działu realizacji zamówień znanej firmy komputerowej.Wracając główną ulicą cieszyłam się pięknymi wizjami wakacji spędzanych ze swoim małżonkiem Justinem oraz także dwiema córkami starszą Katriną oraz młodszą Karin. Miejscem naszego wakacyjnego wypoczynku były wspólnie jednogłośnie wybrane Wyspy Marshalla na Ocenie Spokojnym. Planowany wyjazd stanowił spełnienie naszych marzeń ponieważ zawsze chcieliśmy spędzić urlop na cudnej tropikalnej wyspie. Niestety przeszkodą były braki potrzebnych funduszy.Teraz dzięki podwyżce mogłam spełnić nasze najskrytsze marzenie. Ekwipunek został trzy dni wcześniej spakowany,wysłany oraz bezpiecznie dostarczony do wynajętego przeze mnie lokum. Dotarwszy na osiedle weszłam do pierwszego domu po lewej stronie.Cichutko zamknęłam drzwi wejściowe następnie szybko zamieniwszy buty na obcasie na lekkie pantofle udałam się prostym krótkim korytarzem do naszej dużej małżeńskiej sypialni. Małżonek drzemał zmęczony swoją pracą jako doker zajmujący się załadunkiem,wyładunkiem,transportem oraz składowaniem towarów w portach morskich lub rzecznych. Odsunąwszy krzesło usiadlam,po czym włączywszy osobisty laptop czując przypływ nowej weny twórczej przystąpiłam do pisania zaczętej opowieści miłosnej.Czasami pisałam opowiadania tylko dla siebie samej. Skończywszy wyszłam następnie chcąc mieć całkowitą pewność zajrzałam ...
... pokoi córek.Obie spały spokojnie wreszcie mając wolne od szkoły oraz także hałasu na szkolnych korytarzach.Ponieważ wszystko było idealnie usiadłam przy kuchennym stole. Popijąc mocno gazowaną wodę mineralną przeglądałam leniwie strony gazety.Mając czas dla siebie założyłam spodnie oraz sportowy stanik wyszłam pobiegać.Krótko potem dołączyły do mnie moje najbliższe koleżanki Samantha oraz Stephanie. Znałyśmy się bardzo dobrze od drugiej klasy szkoły podstawowej oraz również razem pracowałyśmy.Biegnąc naszą stałą trasa rozmawiałyśmy na temat naszych wakacyjnych planów.Samanatha wylatywała ze swoim mężem oraz synami na Costa Brava natomiast Stephanie zabierała swoją córkę oraz moją imienniczkę na Orkady. Dobiegłyśmy do wielkiego głazu następnie zawróciłyśmy biegnąc ku osiedlu.Wróciwszy do domu zastałam męża oraz córki kończących przygotowywanie śniadania. Małżonek zobaczywszy mnie podszedł następnie objął mnie,po czym delikatnie pocałował moje lekko pomalowane usta. Odpłaciłam się przytuleniem następnie usiadłam przy stole obok Katriny.Posprzątawszy naczynia zamknęliśmy naprawdę bardzo dokładnie wszystkie drzwi oraz także okna,po czym samochodem ruszyliśmy prosto do głównego portu lotniczego. Zostawiwszy auto na parkingu weszliśmy na teren obiektu natychmiast kierując się do samolotu lecącego na Baker Island mającego międzylądowanie na Wyspach Marshalla.Zająwszy miejsca niemalże od razu zapięliśmy pasy bezpieczeństwa. Uzyskawszy pozwolenie na start samolot zaczął ...