-
Wakacyjny seks trzech koleżanek.
Data: 01.10.2026, Kategorie: Lesbijki Twoje opowiadania Autor: Leokadia Malinowa
... miała trzynaście lat,jasnorude włosy oraz ciemnozielone oczy. Obie miały na sobie krótkie spodenki oraz koszulki na ramiączka.Przywitawszy się serdecznie razem przeszliśmy do nowego Punktu Kontroli Bagażu natomiast kilkanaście chwil potem wsiadłyśmy na pokład samolotu rejsowego średniego zasięgu. Włożywszy swoje walizki do schowków zajęłyśmy wygodne fotele pierwszej klasy zapinając jasnoczarne pasy bezpieczeństwa. Pasażerowie lotu byli obsługiwani przez piętnaście stewardes.Niecałe dwa albo może nawet trzy dni później maszyna całkiem bezpiecznie dotarwszy do celu zaczęła stopniowo obniżać pułap.Wypuszczone koła dotknęły płyty portu lotniczego niedaleko wyspy będącej naszym wakacyjnym celem.Odebrawszy bagaże ruszyłyśmy na południe docierając do przystani wodnej. Siwowłosy oraz starszy mężczyzna przewiózł nas swoją łodzią na Corvo.Dopłynąwszy do miejsca naszego letniego urlopu zabrawszy walizki poszłyśmy prosta jak również leśną ścieżką.Przebywszy kilka kilometrów stanęłyśmy przed piętrowym drewnianym domkiem letniskowym położonego naprzeciwko przecudownej egzotycznej plaży oraz Oceanu Atlantyckiego. Wypakowawszy urlopowy ekwipunek nie mając kompletnie żadnych planów przebrane wybrałyśmy się prosto na plaże. Dotarwszy najpierw wybrałyśmy miejsce potem koleżanki rozłożyły kocyk natomiast ja tęczowy parawan oraz także parasol natomiast na samym końcu zdjęłyśmy nasze pareo odsłaniając schowane pod spodem dwukolorowe kostiumy bikini. Posmarowane suchym olejkiem w sprayu ...
... położyłyśmy się na plażowym kocyku zaczynając pierwsze wakacyjne opalanie. Czułam się cudownie za każdym dotykiem promieni słońca delikatnie muskających moje nastoletnie oraz dziewczęce ciało. Kilkanaście chwil później koleżanki oraz siostry weszły do wody natomiast ja pozostałam na kocyku pilnując naszych rzeczy. Odkąd całe trzy lata wcześniej kąpiąc się omal nie utonęłam przestałam wchodzić do wszelkich dużych akwenów wodnych. Bezpiecznie czułam się pozostając na suchym lądzie.Resztę tamtego wakacyjnego dnia spędziłam wyłącznie na opalaniu. Wróciwszy do wynajętego domku letniskowego zaraz po zachodzie słońca wzięłyśmy jeszcze wspólny gorący oraz również odprężający prysznic następnie udałyśmy się na całonocny spoczynek.Nawet najmniejszy szelest nie zakłócił nocnej ciszy. Następne dnie spędzałam na plaży opalając się słuchając szumu oceanu oraz zachwycających śpiewów tutejszych ptaków. Pewnego naprawdę upalnego poranka podczas śniadania Teresa zaproponowała opalanie się przylegającym do naszego domku prostokątnym obsadzonego egzotyczna roślinnością palmowo-tekowym tarasie.Nasza dwójka nie była przeciwko. Przebrane wyszliśmy na taras następnie rozłożywszy kocyk zaczęłyśmy kolejne opalanie. Kilka minut potem zaproponowałam dalsze opalanie się będąc toples.Obydwie nastolatki nie miały absolutnie niczego przeciwko.Nieraz na szkolnych wycieczkach bardzo często opalały się będąc właśnie toples.Stanąwszy naprzeciw Teresy zdjęłam jej oliwkowo-ciemnokremowego stanika ...