-
Awans za żonę
Data: 13.10.2026, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Kko
Moim szefem jest 43 letni John czarnoskóry Wielki facet . Moja żona zawsze była nim zafascynowana. Dostałem propozycję awansu dla którego musiałbym załatwić szefowi moja żonę na seks. Trochę się bałem bo z żoną staraliśmy się o dziecko a słysząc o magicznej czarnej spermie nie chciałem by dziecko urodziło się czarne. Kilka dni później Okazało się że żona jest w ciąży. Teraz już nie miałem zahamowan by spełnić warunki awansu. Żonie powiedziałem że dostałem awans i chce zaprosić szefa na kolację tyle wiedziała żona ( w ramach podziękowania,którym ona ma się stać- już nie musiała wiedzieć ) Zgodziła się i przygotowała wszystko. Szefowi wytłumaczyłem że będzie mógł mieć moja żonę. Impreza się rozkręcała my trochę wypiliśmy szef był już wstawiony i ja też. Robiąc zonie napój dodałem afrodyzjak który już zaczynał na nią działać. John przyglądał się mojej zatrzymując wzrok na jej pełnych piersiach ukrytych cienkim materiałem sukienki Chcąc zachęcić szefa do działania rozpialem żonie Górne guziki od sukienki pokazując gładkie półkule piersi. Żona była zawstydzona ale im dalej ja rozbierałem tym mniej się opierała. John zachęcony gołymi cyckami przysunął się i złapał sterczący sutek w czarne usta. Zasysał jej wrażliwe piersi wywołując ciche jęki żony. Chcąc ja dobrze zaprezentować rozpinałem guziki sukienki ukazując jej lekko już wypukły brzuch i szczupłe uda. Żona nieświadomie przygotowała się na ruchanie - nie miała bielizny. Nieświadoma naga żonę zostawiłem skazana na ...
... wyruchanie przez starszego Murzyna a sam przeniosłem się na fotel aby wszystko dobrze widzieć. John John oderwał się od sterczących piersi złapał żonę za rękę i nakierował ja na swoje krocze. Żona gładziła stojącego kutasa przez spodnie. Chyba był duży. Mówił do niej żeby dobrze go przygotowała bo zaraz ja posiądzie. Złączył ich usta a jego dłoń gładziła małą cipke żony. Ruchal ja długimi palcami przygotowując na penetracje. Wyjął rękę z jej cipki i oblizał palce że smakiem. Wstał i szybko pozbył się ubrań. Jego kutas robił wrażenie. Czarny długi i gruby prawie 2 razy większy niż mój. Ciekawe jak on się zmieści w mojej małej żonie. Umieścił się między jej udami i ocierał tym potworem i jej wargi nawilżając się. Ustawił się przy jej wejściu i powoli wywołując Krzyki bolu żony zagłębiał się w ciasnej pochwie. Z oczu leciały jej łzy murzyn dobił w niej cały po jaja i zatrzymał się dając jej chwilę na przyzwyczajenie. Całował ją namiętnie a po chwili jego biodra zaczęły prace. Moja żona wygladała pod nim jak laleczka mała drobną biała a na niej wielkim czarny starszy mężczyzna zagłebiajacy w niej grubego kutasa. Polykal jęki żony doprowadzając ja do orgazmu. Mimo jego wagi jej ciało drżało w konwulsjach orgazmu a on nie przerywal. Jebal ja równym tempem podtrzymując jej orgazm. Jego pchnięcia były chaotyczne, wydał okrzyk spełnienia i dobijał w pochwę strzelając głęboko sperma w moja żonę. Powoli ruszał się w niej ponownie wywołując okrzyki mojej żony. Po chwili odpoczynku delikatnie ...