1. Młoda położna


    Data: 13.10.2026, Kategorie: Brutalny sex Twoje opowiadania Autor: Kko

    Moja żona urodziła dwa tygodnie temu i jak to po porodzie bywa do domu przychodzi położna. Nam się trafiła młodziutka świeżo po studiach. Mogła mieć z 24 lata. Była śliczna dziewczyna. Chętnie bym się w niej zatopił. Moja żona widząc moją reakcję zaproponowała dziewczynie herbatę. Gdy położna badała naszego syna pomogłem żonie zrobić herbatę. Żona złapała mnie za penisa i powiedziała że dzisiaj będzie miał swój dzień. Wzięła z szafki afrodyzjak i wsypała do herbaty położnej. Uśmiechnęła się i powiedziała że wiem jak mam działać.
    Po wypiciu herbaty oddech jej przyspieszył. To był znak dla mnie że mogę zaczynać zabawę. Przysunalem się do młodziutkiej Zosi i delikatnie pogladzilem po udzie. Brak reakcji więc przejechałem ręką po brzuchu i gdy na mnie spojrzała zacząłem ją całować. Lekko się opierała ale oddała pocałunki. Wtedy wsunąłem rękę po bluzkę i masowalem jej piersi. Sutki już stały. Zsunalem rękę w jej majtki i gładzilem jej cipke. Wilgoć z niej wypływała. Wsunąłem w nią palec i rozciagalem jej ciasne ścianki przygotowując na mojego kutasa. Jęczała cicho w moje usta i po chwili jej cipka zaciskała się na moich palcach. Odsunalem się od niej i szybko zdjalem z niej ubrania. Siebie ...
    ... też rozebrałem mój kutas dumnie stał. Rozsunalem jej nogi i umieściłem biodra między nimi. Ocierałem się kutasem o jej srom i gdy był już nawilżony ustawiłem się przy jej wnętrzu. Wsuwalem się powoli w jej ciasne wnętrze słuchając jej jęków . Cipka rozciągała się na moim grubym kutasie. Dobiłem do końca a moje jaja obijały się o jej pośladki z każdym pchnięciem. Boleśnie ja rozciągałalem wywołując stękanie i łzy. Położyłem się na niej a moje biodra równo pracowały wsuwając w nią grubego kutasa. Szeptalem jej że zaraz ja oznacze swoją sperma. Krzyczała żebym z niej wyszedł i zaczęła się wyszarpywac więc docisnalem ja mocniej przyspieszając pchnięcia i zwalniałem sperme do jej cipki. Dobiłem w niej ostatni raz i czekałem aż jej zaciskająca się macica wszystko przyjmie. Łzy jej ciekły. Wróciła moja żona szepcząc mi że chce zlizać z niej moja sperme. Delikatnie opuściłem ciasna cipke a moja żona ostrożnie uklękła między jej udami i zlizywała wypływająca z cipki sperme. Ja w tym czasie ssałem młode cycki jęczącej położnej. Gdy była już czysta moja żona dopadła do ust naszej dziewczyny i oddawała resztki mojej spermy. Powiedziała jej że jeśli okaże się że jest zapłodniona to zapraszamy ponownie. 
«1»