-
Pożyczony mąż
Data: 13.10.2026, Kategorie: Zdrada Twoje opowiadania Autor: Kko
... przyspieszyłem. Teraz pokrywałem ja jak lwice. Drżała i krzyczała podemna mój kutas podrygiwała w niej gotowy na finał. Z kolejnym jej skurczem salwami wyrzucałem nasienie do macicy. Ostatnie strzaly trafiły głęboko. Po oddzielnym prysznicu wróciliśmy do domu. Podwiozłem ja a ona krótkim buziakiem mi podziękowała. W domu czekała moja uśmiechnięta żona. Przytuliłem ja gładząc rosnący brzuszek. Połączyła nasze usta w namiętnym pocałunku jej ręce gladzily moje plecy. Po chwili do pokoju wpadła moja córka Wziąłem ja na ręce i przytuliłem. Po chwili poleciała do swojego pokoju dalej się bawić. Usiadłem z żoną na kanapie a ona zdjęła moją koszulkę. I przejechała palcami po malinie na mojej szyjki. Uśmiechnęła się i zapytała czy spełniłem swoje zadanie. Odpowiedziałem że raczej tak a gdy poprosiła o szczegóły opowiedziałem jej wszystko. W tym czasie rozpialem Górne guziczki jej sukienki i gładzilem jej piersi. A żona już miała rękę w moich bokserkach i pieściła kutasa. Żona jeszcze dopytywała o to czy się zabezpieczyłem. I wtedy sobie to uświadomiłem. Żona wyczuła moja reakcje i powiedziała że bardzo dobrze zrobiłem i taki był właśnie plan. Ale już się nad tym nie skupiałem chcąc znaleźć się w żonie puki córka się bawi. Zsunalem spodnie i bokserki niżej. I wciągnąłem żonę na moje uda. Podwinalem jej sukienkę i przejechałem palcem po mokrej cipce. Żona była jak zawsze w ciąży gotowa. Ustawiłem go przy jej wejściu i delikatnie opuściłem żonę. Załączyłem nasze usta aby jej jęki nie ...
... przywołały córeczki. Żona delikatnie się unosiła i zagłębiał w sobie mojego chuja. Chcąc dać żonie mocniejszy orgazm położyłem ja na kanapie a sam ukleknalem na podłodze między jej udami. Zlizywał soczki z ona cicho wzdychała pamiętając o dziecku. Gdy była blisko zsunalem jej pupę na skraju kanapy ustawiłem się przy jej wejściu i mocnym pchnięciem wszedłem po jaja do ciasnej cipki wywołując jek żony. Szybkimi pchnięciami doprowadziłem do orgazmu ciężarnej żony. A gdy się zaciskała na mnie mój kutas strzelał w jej pochwę. Nie wychodząc z niej przytuliłem żonę a wtedy ona wyszeptała że plan był taki żebym zapłodnił jej koleżankę akurat w ten weekend. Domyśliłem się już że obie zaplanowały że to napewno ja ja wyrucham i dlatego Ewa była taka chętna na seks z mężem koleżanki i sama go inicjowała. Czyli niezapomniany weekend naprawdę taki będzie Żona powiedziała że jest mi wdzięczna za spełnienie jej prośby ale gdyby teraz się to nie udało będzie chciała abym do skutku aż zaplodnie Ewę ja ruchal w dni płodne. A że ciężarnej się nie odmawia to musiałem się zgodzić. I tak przez 3 kolejne miesiące przez tydzień jeździłem do Ewy w celu jej zapłodnienia. Żona w między czasie urodziła zdrowego synka i na pierwszej wizycie Ewy ta przyjechała i podziękowała przede wszystkim mojej kochanej żonie za wypożyczenie męża i mi który ciężko pracował na jej upragniona ciążę. Kilka miesięcy później Ewa urodziła córkę nadal sie widywaliśmy i cały czas mamy dobry kontakt. Tak naprawdę na początku ...