-
Cudowny oraz wakacyjny seks.
Data: 25.10.2026, Kategorie: Lesbijki Twoje opowiadania Autor: Melissa Sprout
Ostatni budzący się do życia majowy poranek zastał mnie siedzącą na lotnisku przed halą odlotów. czekającą na przyjaciółki. Spędzany wspólnie wakacyjny wypoczynek planowałyśmy od dawna jednak zawsze stawały na naszej drodze jakieś kłopoty. Jednakże ostatnio wszystko uległo zmianie.Wszystkie dostałyśmy obiecany awans oraz trzykrotnie wyższe wynagrodzenie. Tymczasem przed bramę lotniska podjechał biały Ford Puma.Kilkanaście chwil potem dołączyły do mnie zaproszone koleżanki Naomi,Sissi oraz Carly.Znałyśmy się od pierwszej klasy podstawówki natomiast nasi rodzice znali się oraz pracowali razem jako uznani kynolodzy oraz wykładowcy kynologii na uniwersytecie.Usciskawszy się serdecznie jak zawsze całą naszą super czwórką przeszłyśmy jak inni do Punktu Odprawy Bagażowej.Uzbrojeni celnicy naprawdę bardzo skrupulatnie przeszukali nasze bagaże jednak nie znajdując niczego zakazanego albo nielegalnie przewożonego.Niecałe piętnaście albo dwadzieścia minut później siedziałyśmy razem na wygodnych fotelach pierwszej klasy,przypięte pasami bezpieczeństwa oraz również gotowe do odlotu. Oczekując momentu startu Carly zapytała; -Gdzie właściwie nas zabierasz koleżanko? -Zabieram was na przecudowną jak również tropikalną Arubę-odparłam obojętnym tonem głosu. -Czego możemy się spodziewać? -Możecie być całkiem pewne szerokich,piaszczystych plaż oraz słynnych różowych flamingów spacerujących po brzegu. -Gdzie będziemy mieszkać? -Wynajęłam dla naszej czwórki wygodny bungalow położony ...
... kilka kroków od plaży oraz ciepłego Morza Karaibskiego. -Dokonałaś naprawdę idealnego wyboru. -Jestem tego samego zdania. -Nasz wspólny urlop będzie udany. -Tego akurat jestem pewna. Samolot uzyskawszy od kontrolera zgodę na start zaczął się powoli rozpędzać następnie wystartował chowając podwozie. Komfort pasażerom zapewniało siedemnaście stewardes.Trwający trzy albo może cztery dni podniebny rejs zaczął stopniowo obniżać wysokość finalnie lądując niecałe sześć kilometrów na północny zachód od miejsca naszego urlopowego odpoczynku. Wyłącznie dzięki uprzejmości kapitana przepływającego niedaleko statku pasażerskiego dotarłyśmy na piaszczysty brzeg. Zabrawszy torby podróżne ruszyłyśmy leśną ścieżką na prawo.Wkrótce stanęłyśmy przed wynajętym przeze mnie bungalowem. Rozpakowawszy oraz ułożywszy porządnie ekwipunek zaproponowałam wyjście na plaże.Wszystkie koleżanki wyraziły zgodę. Dotarwszy na miejsce rozłożyłyśmy wygodny oraz miękki plażowy kocyk,czerwono-szary parawan oraz nowy tęczowy parasol natomiast na samym końcu zdjęłyśmy spódniczki oraz jasne koszulki z małym dekoltem odsłaniając schowane pod spodem dwukolorowe oraz seksowne kostiumy bikini.Posmarowane bardzo dokładnie kremem dosłownie oczarowane pięknem okolicy położyłyśmy się zaczynając pierwsze letnie opalanie.Czułam się napper przecudownie za każdym dotykiem promieni słońca. Kilkanaście chwil później trzymając się za ręce wbiegłyśmy do Morza Karaibskiego.Najpierw przystąpiłyśmy do chlapania siebie nawzajem ...