1. Wakacyjny oraz koleżeński seks.


    Data: 07.11.2026, Kategorie: Laski Twoje opowiadania Autor: Lena-Laura Majowa

    Wolno zapadający majowy wieczór zastał mnie siedzącą przy osobistym komputerze przeglądająca wszelkie wakacyjne oferty. 
    Oczywiście mogłam odwiedzić wujka Adama-Stefana oraz ciotkę Weronikę-Beatę na wsi albo dołączyć do bliskich znajomych.
    Jednak mnie zdecydowanie zależało na zagranicznym wyjeździe ponieważ podróżowanie po kraju straciło swój dawny urok. Wreszcie postanowiłam definitywnie spędzić nadchodzące wakacje na położonej na Ocenie Indyjskim wyspie Madagaskar. 
    Ponieważ nie chciałam jechać sama postanowiłam zabrać ze sobą dwie szklone koleżanki Dominikę-Halinę oraz Monikę-Lindę. Znałyśmy się od pierwszej klasy podstawówki natomiast nasi rodzice pracowali razem jako piloci wycieczek zagranicznych. Chwyciwszy leżącą na komodzie komórkę zadzwoniłam obydwóch koleżanek.Doznałam jednak tylko rozczarowania ponieważ 
    Monika od dwóch dni spędzała wakacje ze swoimi rodzicami na Wyspach Kanaryjskich natomiast Dominika postanowiła akurat
    wyjechać ze swoimi kolegami na wyspę Capri.Wobec tego zadzwoniłam do dwóch innych koleżanek Magdy oraz Malwiny. Obydwie nie mając wakacyjnych planów przyjęły moje zaproszenie na wspólny urlop.Skończywszy rozmowę wyjęłam walizkę następnie przystąpiłam do pakowania.Odstawiwszy spakowany ekwipunek stanęłam przed lustrem,po czym przymierzyłam   kupione kilka dni wcześniej czerwono-turkusowe bikini.Pasowało na mnie idealnie.Kolejnego poranka zamówioną taksówką dotarłam na główne lotnisko,gdzie zaproszone koleżanki czekały na mnie przed halą ...
    ... odlotów.Bardzo podobnie do mnie samej obie miały na sobie spódniczki do kolan jak również koszulki na ramiączka.Przywitawszy się jak zawsze niezwykle serdecznie przeszłyśmy do stanowiska Odprawy Bagażu Podróżnego.Minąwszy bezproblemowo obowiązkową kontrole całą naszą zgraną trójką wsiadłyśmy na pokład dużego samolotu rejsowego przepięknie witane przez załogę.Podczas lotu umilałyśmy sobie czas bardzo zajmującą oraz ciekawą rozmową.Dokładnie trzy dni później maszyna dotarwszy do celu zaczęła stopniowo obniżać wysokość ostatecznie lądując na lotnisku nieopodal Egiptu.Zabrawszy bagaże udałyśmy się do leżącej kilka metrów dalej  przystani jachtowej pełnej bardzo luksusowych jednostek.Starszy mężczyzna płynący akurat na Madagaskar odwiedzić swoich  znajomych zabrał nas na swój jacht noszący nazwę ,,Magic Mermaid''.Dopłynąwszy do celu wziąwszy walizki ruszyłyśmy leśną ścieżką prowadzącą na wyspaną złocistym piaskiem oraz obsadzoną palmami plaże nad szumiącym Oceanem Indyjskim. Kilkanaście godzin potem stanęłyśmy przed ceglaną oraz piętrową willą posiadająca trzy baseny,trzy sauny oraz jacuzzi. Rozpakowawszy ekwipunek chcąc do końca wykorzystać przepiękną wakacyjną aurę przebrane wyszłyśmy na pobliską plaże. Dotarwszy rozłożyłyśmy zarówno leżaki oraz kocyk jak również parawan  natomiast na samym końcu zdjęłyśmy lekkie oraz zwiewne plażowe sukienki ujawniając schowane pod spodem kostiumy bikini.Posmarowane wzajemnie kremem usiadłyśmy  bardzo wygodnie na materiałowych leżakach.Kiedy ...
«123»