1. Wujku a co te konie robią cz. 4


    Data: 13.10.2020, Kategorie: Hardcore, Nastolatki Oral Brutalny sex Sex grupowy Wielkie Kutasy, Wytryski Autor: wojtur24

    Monika obudziła się około południa. Jej ostro wyruchana przez wuja pizdeczka lekko ją pobolewała. Zaczęła sobie przypominać wydarzenia ostatnich dni. Jak nie za bardzo lubiane wakacje u babci stały się pasmem rozkosznych zdarzeń, których mogłaby jej pozazdrościć najbardziej rozruchana koleżanka z jej klasy. Najpierw żart kuzyna z potężnym końskim fallusem, później krótka wizyta tego chuja w pochwie kasztanki, podglądanie stosunku wuja z ciotką przez dziurkę w powale na strychu i wreszcie pierwszy raz z kuzynem. Dalej wypadek Tomka, końskie zaloty i kopulacja obserwowana z ukrycia za stodołą i wreszcie wczorajsza wpadka na strychu i później ostre jebanie jej niedawno dziewiczej pizdeczki przez potężnego XXL kutasa wuja. Wspomnienia tak ją podnieciły, że jej rączka szybciutko powędrowała w obrośnięte meszkiem czerwonych włosków, dziewczęcego krocza.
    
    Tego dnia ze szpitala wracał Tomek. Monika była ciekawa jak też założyli mu ten gips i jak bardzo będzie jej przeszkadzał w realizacji jej planów w stosunku do chłopaka. Właściwie nie rezygnowała z dalszych harców na jego, w stosunku do chuja wuja Olka, niewielkim penisie. Po szesnastej wujek przywiózł go w końcu ze szpitala i dziewczynka wybiegła pomóc mu wysiąść z samochodu. Sama zaczęła się sobie dziwić, że w tak krótkim czasie stała się tak bardzo zmanierowana. Nic więcej jej nie interesowało, tylko to czy będzie mogła dobrać się do jego chuja i czy tylko będzie możliwe dalsze z nim ruchanie. Oceniła, że gips, który ...
    ... unieruchamiał kolano i pachwinę chłopaka jest jednak tak założony, że nie utrudnia dostępu do jego kutasa. Doszła do wniosku, że w pozycji na jeźdźca będzie mogła swobodnie ujeżdżać jego rumaka i doznawać licznych rozkoszy z przeżywanych z nim orgazmów. Może nawet taka sytuacja była lepsza, bo teraz to ona będzie dyktować warunki a to spełnia zachcianki jej władczego charakteru. Nareszcie będzie mogła się odciąć za wszystkie kawały i żarty kuzyna. Zresztą pomyślała "Przecież w tym domu jest jeszcze jeden znacznie potężniejszy kutas, który wprowadził ją już raz w tak głęboki orgazm totalny".
    
    Po kolacji Moniczka poszła do swojego pokoiku i próbowała skupić się na czytaniu książki. Nic jej nie szło. Jej myśli ciągle uciekały w kierunku sypialni kuzyna. Czy już tam jest, czy już przebrał się w piżamę? Wreszcie czy będzie się do niego mogła dobrać? Nie było szans. Robaczywe myśli brały nad nią górę. Po godzinie takiej walki, szybciutko wstała i w swojej króciutkiej koszulince na naramkach, cichutko, na paluszkach przebiegła do sypialni Tomka.
    
    - Proszę - usłyszała kiedy cichutko zapukała do drzwi - Wiedziałem, że przyjdziesz - powiedział chłopak kiedy stanęła w drzwiach.
    
    - A myślisz, że mogłam wytrzymać...- zaczęła dziewczyna i zamarła na widok tego, że w pokoiku była jeszcze jedna osoba. Obok łóżka kuzyna siedziała na krzesełku babcia.
    
    - Chodź, chodź - powiedziała staruszka - Zawsze marzyło mi się, że będzie z was doskonała para.
    
    - Babciu przecież rozmawiałyśmy na ten temat ...
«1234...»