Rozdziewiczyli mnie znajomi ojca
Data: 16.10.2020,
Kategorie:
Sex grupowy
Autor: suka gotowa do rznięcia
Cześć mam na imię Monika i mam 15 lat, chodzę do III klasy gimnazjum i jestem raczej nieśmiała, nigdy nie miałam chłopaka, ani nawet się nie całowałam! Wszystkie koleżanki mówią, że jestem głupia bo z moim wyglądam mogłabym mieć każdego faceta. Mam 174cm, ważę… ile ważę, Mam długie blond włosy i niebieskie oczy. Rzadko chodzę w spódnicach mimo iż podobno mam rewelacyjne nogi. Spódniczkę noszę tylko w domu, bo nie lubię ciasnych jeansów. Opowiem wam historię, która przytrafiła mi się kilka tygodni temu i na zawsze zmieniła moje życie.Jest sobotni wieczór, siedzę w domu nad książkami, próbując zrobić zadanie z matmy. Niestety nic mi nie przychodzi do głowy rozglądam się po ścianach gryząc w zębach ołówek Siedzę na obrotowym fotelu z nogami wystawionymi na biurko i słucham odgłosów dobiegających z salonu. Mój tata z kolegami z pracy oglądają mecz przy piwku, a mama pojechała do jakiejś koleżanki za miasto. To chyba pierwszy taki męski wieczór u nas w domu. Przeważnie w weekendy jesteśmy w domu w trójkę. Po chwili słychać otwierane drzwi i z salonu wychodzi jeden z kolegów taty lekko wstawiony wchodzi do łazienki, która jest na wprost mojego pokoju. Patrzę na drzwi, w których zniknął nie zmieniając pozycji, po kilku minutach wychodzi i patrzy w moją stronę. Nigdy wcześniej go nie widziałam dobrze zbudowany wysoki brunet z kilkudniowym zarostem mniej więcej wieku mojego taty czyli koło czterdziestki.– Dzień dobry – Mówię przerywając dziwną ciszę– Witam – Odpowiada i wchodzi do ...
... mojego pokoju – Ty jesteś Monika?– Tak – odpowiadam z uśmiechem– Twój tata mówił, że ma śliczną córkę, ale nie wiedziałem, że aż tak.– Dziękuje – odpowiedziałam z rumieńcem na twarzy. Mężczyzna podszedł bliżej i zaczął się gapić na moje piersi i na nogi cały czas spoczywające na biurku. Zdziwiona jego zachowaniem, zawstydzona szybko zdjęłam nogi z biurka.– Masz całkiem zgrabne nóżki – Odparł z uśmiechem– Dziękuje – Odpowiedziałam i nagle poczułam jego rękę na moim udzie. Przerażona nie wiedziałam co zrobić, bałam się i chciałam go odepchnąć, ale nie mogłam zebrać w sobie na tyle siły więc tylko siedziałam, a on gładził mnie swoją ciężką dłonią po skórze. Zrobiło mi się gorąco. Jego palce powędrowały na wewnętrzną część uda i głaskały mnie delikatnie w miejscu gdzie kończyła się moja spódniczka. – Mmm… – Zamruczałam cichutko po czym poczułam drugą rękę na mojej twarzy. Mężczyzna położył ją na moim policzku i pokierował moją głowę tak, żebym spojrzała mu w oczy. Gdy to zrobiłam uśmiechnął się zbliżył swoją zarośniętą twarz do mojej na odległość kilkunastu centymetrów i powiedział.– Niezłe z Ciebie ciasteczko, może dołączysz do nas przed telewizorem? Chłopcy by się ucieszyli – Wyczułam od niego alkohol. – Zastanów się – Dokończył z ohydnym uśmiechem i lekko pocałował mnie w usta. Po czym zabrał rękę z mojego uda i wyszedł z pokoju. Przez chwilę tak siedziałam i nie mogłam zrozumieć co właściwie zaszło.– Co mam zrobić? – pomyślałam, nie powiem o tym tacie bo to jego kolega, a ...