1. Marta Kursantka


    Data: 29.10.2020, Kategorie: Inne, Autor: Michal Nowak

    Marta to 19 letnia dziewczyna z długimi czarnymi włosami, szczupła kobieta z idealna figura zgrabna pupa i małymi piersiami.Była sobota godzina 12, miałem wtedy mieć z nią jazdę, miało to być nasze pierwsze spotkanie bo wcześniej jeździła z kimś innym. W tym dniu jeździłem sam, reszta miała wolne.Była 12 kiedy wyszedłem na zewnątrz, gdzie już czekała Marta, idealny ale dość mocny makijaż czarne leginsy, czarna kurtkę ze względu na to iż była rozpięta widać było że ma też na sobie czarna dresowa bluzę zapinana na suwak. Wsiedliśmy do auta i ja i Marta zdjęliśmy kurtki kładąc je na tylnym siedzeniu, przygotowanie do jazdy i w drogę na miasto. Pojeździliśmy trochę po mieście a następnie pojechaliśmy na plac. Ze względu na fakt iż Marta nie była jeszcze na rękawie za pierwszym razem siedząc na swym fotelu pokazywałem jej jak go pokonać, jadąc do tyłu kręcące kierownica że dwa razy dotknąłem jej nogi lecz nie było żadnej reakcji z jej strony. Przejechała rękaw parę razy, a więc przyszedł czas na obsługę, w momencie w którym omawialiśmy to co pod maską czy też światła stawała bardzo blisko mnie chwilami nawet nasze barki ramiona się stykały że sobą, kiedy pochyliłem się aby pokazać zbiornik na płyn hamulcowy poczułem dotknięcie dłonią mej dupy, podniosłem się szybko i wtedy okazało się iż Marta ustawiła się tak iż podnosząc głowę nasze usta się spotkały a więc daliśmy sobie niby przypadkowo buziaka po czym Marta powiedziała- co się tak wystraszyłeś, przecież nie gryzę i ...
    ... uśmiechnęła się- ja się wcale nie boję- odpowiedziała hmmm zobaczymy i uśmiechnęła się kładąc jednocześnie rękę na mej dupie.Nie byłem jej dłużny również kładąc swe dłoń na jej pupę jednocześnie głaszcząc ja przez chwilę. Niestety nie mogło to trwać zbyt długo, gdyż zaczęły się pojawiać postronne osoby a zależało nam na pełnej dyskrecji. A więc wsiedliśmy do auta i wyjechaliśmy z placu. Po wyjeździe Marta powiedziałaMieszkam tu nie daleko, mam wolny cały dom bo rodzice na weekend wyjechali, może spędzimy tą drugą godzinę u mnie? Oczywiście że się zgodziłem nie ukrywam że byłem już gotowy i napalony aby ją przelecieć.Droga zajęła nam dosłownie 5min i staliśmy pod brama jej podwórku, otworzyła bramę wjazdową oraz drzwi od garażu do którego wjechałem aby nie było widać że nauka jazdy stoi na podwórku. Marta zamknęła bramę oraz drzwi od garażu i weszliśmy domu a właściwie do korytarza przez garaż. Zdjęliśmy buty Marta złapała mnie za rękę i schodami zaprowadziła na górę do swego pokoju, po wejściu stanęliśmy na jego środku a po naszej prawie stronie stało dość duże łóżko. Wtedy już wiedziałem że za chwilę w nim wylądujemy zabawiając się sobą. Marta nic nie mówiąc podeszła do mnie zbliżyła swe usta do moich i zaczęła mnie całować a ja odwzajemniłem jej pocałunku i już po sekundzie nasze języki się połączyły lizaliśmy się jak opętana. Marta nie próżnowała, cały czas całując mnie rękoma zaczęła odpinać pasek od mych spodni a następnie guzik oraz suwak mego rozporka dzięki czemu po chwili moje ...
«123»