1. Na basenie


    Data: 22.12.2020, Kategorie: basen, studenci, nieznajomy, Autor: MCS

    Był sobotni zimowy poranek, za oknem mróz, śnieg jednym słowem zima w pełni. W końcu mogłam się wyspać po ciężkim tygodniu nauki. Jestem studentką IV roku farmacji i właśnie jestem w trakcie sesji. Gdy otworzyłam oczy na zegarze widniała już 11 - tego mi właśnie brakowało pomyślałam. Ubrałam się, zjadłam szybkie śniadanie i postanowiłam wybrać się na basen trochę popływać i wygrzać w saunie. Ostatnimi czasy mam bardzo dużo nauki i jedyną moją rozrywką jest odrobina sportu pomiędzy nauką. Nie mam czasu na stały związek o czym przekonałam się parę tygodni temu, gdy mój były już chłopak znalazł sobie inną dziewczynę, twierdząc, że i tak praktycznie był sam skoro widzieliśmy się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zaledwie kilka razy. Decydując się na moje studia zdawałam sobie sprawę, że będzie dużo kucia, ale nie, że aż tak. Jednak warto się trochę pomęczyć, żeby mieć w przyszłości dobrą pracę - przynajmniej taką mam nadzieję. Nie brakuje mi kogoś bliskiego przy boku każdego dnia, ponieważ studia pochłaniają mnie praktycznie bez reszty, jednak nie ukrywam, że lubię seks a z tym jest teraz trochę gorzej. Jakoś jednak daję radę i staram się wyładować nadmiary energii i stresu w sporcie, dlatego właśnie chodzę kiedy tylko się da popływać.
    
    Spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy w tym nowy strój kąpielowy i wyszłam. Na basenie na szczęście nie było zbyt wiele osób, nie lubię obijać się o innych na torze. W szatni też pustki, jedynie parę osób, które już skończyły i ja. Zanim się ...
    ... przebrałam zostałam sama więc spokojnie mogłam sprawdzić jak leży na mnie nowy zakup. Mam całkiem sporych rozmiarów piersi dlatego mam problem z dopasowaniem stroju, tak, żeby czuć się komfortowo podczas pływania i chodzenia. Sprawdziłam, że wszystko pasuje i poszłam pływać. "Zrobiłam" około 30 basenów, więc nadszedł czas na odpoczynek i saunę. W saunie obowiązują zasady - całkowity brak odzienia. Na początku trochę mnie to krępowało, ale z czasem się przyzwyczaiłam i zauważyłam, że każdy czuję się w miarę swobodnie i nikogo nagość nie dziwi, w końcu ludzie przychodzą się wypocić a nie oglądać gołe tyłki innych. Nikogo akurat nie było, pozbyłam się stroju i weszłam odprężyć zmęczone ciało. Po krótkiej chwili do sauny przyszło dwóch młodych chłopaków, na oko około 18-19 lat. Widziałam, że lekko krępuje ich moja obecność, ale w końcu jeden bardziej stanowczy przekonał drugiego, ściągnęli kąpielówki i postanowili wejść. Grzecznie się przywitali i rozłożyli ręczniki naprzeciwko mnie. Widziałam, jak co chwilę mimo chodem zerkają na mnie i coraz bardziej się wiercą. Z jednej strony czułam się trochę głupio, obserwowana przez dwóch małolatów, a z drugiej strony coraz bardziej mi się to podobało. Nie jestem może modelką, ale dość wysoką, szczupłą brunetką o, jak już wcześniej wspomniałam, całkiem dużych rozmiarów piersiach. Z moich dotychczasowych doświadczeń wiem, że podobam się płci przeciwnej. Zawsze miała sporo adoratorów i nie ukrywam, że lubiłam jak o mnie między sobą "walczyli" - ...
«1234»