1. Dorotka – naga obsługa i BDSM


    Data: 31.12.2020, Kategorie: Pierwszy raz Anal BDSM Lesbijki Zabawki Stopy, Autor: feetek

    Jakieś dwa miesiące temu rozmawiając z jedną znajomą z pracy w przy kieliszku wina usłyszałam, że jej perwersją jest przygotowywanie i podawanie posiłku mężowi nago. Długo rozmyślałam o tym aż w końcu zwierzyłam się mężowi, że bardzo bym chciała coś takiego zrobić ale nie dla niego tylko dla grupy obcych ludzi. Jak zawsze nie był tym zachwycony ale mój upór spowodował jego zgodę. Warunkiem było, że to on wybierze osoby.
    
    Po tygodniu oznajmił, że ma już grupę takich osób. Nie wiem w jaki sposób ich wyszukał ale były to to trzy młode pary przed 30-tką oraz jedna pani 60+.
    
    - Dorotko ustaliłem, że do spotkania dojdzie w najbliższą niedzielę u tej najstarszej pani w domu.
    
    - ustaliłeś szczegóły?
    
    - tak, twoim zadaniem będzie przygotowanie nago niedzielnego obiadu, podawanie do stołu oraz posprzątanie po nim,
    
    Na samą myśl o nadchodzących wydarzeniach robiłam się wilgotna. Damian zaczął opowiadać szczegóły:
    
    - po pierwsze ja wejdę do mieszkania i sprawdzę twoje bezpieczeństwo dopiero wtedy zacznie się twoja rola,
    
    - jak to będzie wyglądało?
    
    - wszystko będzie się odbywało w mieszkaniu Renaty (tak ma na imię najstarsza uczestniczka spotkania),
    
    Okazało się, że odbędzie się to na Sępolnie jednym z wrocławskich osiedli. Mieszkanie należące do Renaty mieści się w kameralnej klatce gdzie znajdują się tylko cztery lokale należące do uczestników imprezy.
    
    Więcej już na tamtą chwilę mój mąż nie zdradził, a ja nie mogłam doczekać się nadchodzącego weekendu.
    
    W końcu ...
    ... nadeszła wymarzona niedziela. Od rana niecierpliwością oczekiwałam godziny 13-tej bo tak byliśmy umówieni. Zrobiłam się na bóstwo założyłam seksowną bieliznę do tego samonośne cieliste pończoszki, króciutką spódniczkę i prześwitującą bluzeczkę na nogi założyłam sandałki na szpileczce. Pół godziny przed spotkaniem wyruszyliśmy. Zatrzymaliśmy się przed bramą wejściową. Damian wysiadł z samochodu zadzwonił domofonem i wszedł do bramy. Niebyło go jakiś kwadrans, który mnie, bardzo podnieconej dłużył się niesamowicie. Wreszcie wyszedł otworzył mi drzwi i zaprosił do środka. Po wejściu powiedział:
    
    - dalej idziesz sama a ja zabieram wszystkie twoje ciuchy
    
    Posłusznie rozebrałam się zostając w samych pończoszkach i bucikach.
    
    - to też zdejmij powiedział Damian
    
    Zdjęłam wszystko i zostałam nagusieńka.
    
    -teraz idź na piętro do mieszkania po lewej stronie.
    
    Ruszyłam do góry w tym czasie usłyszałam trzaśnięcie drzwi i mów mąż wyszedł razem z moim ubraniem. Nie było już odwrotu. Weszłam na piętro i zgodnie ze wskazówką zadzwoniłam do drzwi po lewej stronie. Otworzyła mi wysoka, szczupła 60-cio paroletnia kobieta bardzo zgrabna ubrana w leginsy i bluzeczkę na ramiączkach. Co mi się rzuciło w oczy to, że nie miała stanika a jej dosyć duże stopy były bose, a rzucały się w oczy z powodu intensywnie zielonego koloru paznokci. Stanęła w drzwiach i bardzo pilnie mnie obserwowała wodząc wzrokiem od stóp do głów. Zrobiło mi się wstyd i mechanicznie zasłoniłam jedną ręką moją cipkę a ...
«1234...»