-
Hotka i przyjaciółka
Data: 09.01.2021, Autor: cuck
... główkę penisa, pokrytą błyszczącym śluzem. Zapałałem żądzą rewanżu, za moje rozkoszne cierpienia. Uwięziłem między palcami sterczące z podniecenia sutki, ścisnąłem i zacząłem powoli odkręcać. Przerwała lizanie i zawyła. Spojrzała na mnie z zaskoczoną miną. Śliczną twarz wykrzywił grymas namiętnego bólu. Nadal otulała twardego kutasa gigantycznymi cyckami. - Ajjjjj!... co ty wyprawiasz? - Pieszczę Cię czule...masz faceta? - Nie!!! - zawyła jeszcze głośniej. - Dlaczego...dlaczego taka śliczna, atrakcyjna dupa jest sama? - zadałem pytanie, zwiększając siłę zgniatanie wrażliwych sutków. - Przestań! Miałam męża. Okazał się obleśnym dziwkarzem. Posuwał moje studentki, którym dawałam korepetycje. Wszystkie oskarżyły go o molestowanie. Rozwiodłam się z nim i puściłam z torbami. Mam teraz jego dom, samochód i pokaźne konto. Jestem wolna i mogę robić to, co chcę...mieć każdego, kogo zapragnę. - wyjaśniła ze łzami w oczach. Puściłem sutki i zlizałem łzy z policzków. Podstawiła miękkie usta i wymieniliśmy gorący, namiętny pocałunek. - To teraz uklęknij i wypnij dupę. Będziesz miała mnie... od tyłu. Dorota spełniła prośbę. Klęknęła na łóżku i wypięła się. Jej dziurki stały przede mną otworem. Z różowej cipki wypływała na uda sperma studenta, który zerżnął ją publicznie w ogrodzie. Wszedłem w nią powoli, do końca. Zacisnęła się szczelnie na penisie. Objąłem jej biodra i zacząłem się poruszać. - Jak wy to robicie, że jesteście tak ciasne w tym wieku? - ...
... Ćwiczymy... ćwiczymy z kulkami gejszy. Ja noszę je w środku przez cały dzień. Dzięki nim jestem ciasna i ciągle napalona... a ty nie gadaj, tylko pierdol... Przyspieszyłem ruchy. Dorota jęczała, wbijając palce w pościel. Krzyki Magdy, dochodzące zza ściany, stały się głośniejsze. Do towarzyszących temu wulgarnych komentarzy studentów, dołączyły się odgłosy uderzeń dłoni o nagie ciało. Słuchając ich, dałem Dorocie siarczystego klapsa w wypiętą dupeczkę. - Mocniej! Uderz mocniej! - wydyszała, przyjmując kutasa w mokrą cipę. Po każdym pchnięciu, moje dłonie lądowały na wypiętych pośladkach. Naprężona skóra zapłonęła intensywną czerwienią. Oblizałem kciuk i wepchnąłem jej w odbyt. Jęknęła z zachwytu. Masowałem ją od środka, przygotowując na przyjęcie. Wyszedłem z cipki. Sztywny penis ociekał sokami rozkoszy. Dorota rozciągnęła pośladki, zapraszając do środka. Przystawiłem kutasa do ciasnej dziurki i zagłębiłem w jej wnętrzu. Opuchnięte jaja zetknęły się z wygoloną cipką. - Wreszcie!!! tak dawno nikt tam nie gościł... - wyjęczała, mocniej zaciskając palce na pościeli. Jądra, obciążone opaską z ołowiem, uderzały raz za razem w mokrą cipę farbowanej blondynki. Krzyki zza ściany osłabły. Przerwałem penetrację Doroty i przewróciłem ją na plecy. Usiadłem na niej i włożyłem kutasa między duże, fantastyczne piersi. Ścisnęła je, otulając mnie szczelnie. Posuwałem ją w tej pozycji, czując narastający skurcz w podbrzuszu. Otworzyła usta i wysunęła język, czekając na finał. Po raz ...