-
Pożądanie z konsekwencjami
Data: 21.03.2021, Autor: ksieznaadusia
... głębiej w sobie. Zaczynasz mi pomagać i twoje ruchy są idealnie dograne z moimi. Wchodzisz głęboko i mocno. Nagle przestajesz i zrzucasz mnie z siebie. Teraz ja jestem pod Tobą. Widzisz moje zdziwienie na twarzy, bo myślałam, że chcesz być jak najdłużej we mnie. Całujesz mnie po szyi schodząc niżej. Twoja dłoń ląduje na mojej piersi, a usta na drugiej. Bawisz się moimi sutkami przygryzając je dość mocno co tylko wywołuje u mnie jeszcze większe podniecenie i zaczynam pojękiwać. Twoje usta całują mój brzuch, a potem uda. Nagle zaczynasz lizać moją łechtaczkę. Zasysam powietrze i wyginam się czując tą przyjemność. Do języka dołączasz palec i pieprzysz mnie nim. Wije się, bo zaraz dojdę. Błagam Cię, abyś mnie zerżnął. Nie muszę powtarzać tego dwa razy. Łapiesz mnie za nadgarstki i przetrzymujesz je mocno nad moją głową. Wchodzisz we mnie jednym zdecydowanym mocnym ruchem. Zabolało, ale był to ten przyjemny rodzaj bólu. Jęczę, a Ty posuwasz mnie jeszcze mocniej cały czas trzymając moje ręce. Jestem bezbronna i całkowicie zdana na Ciebie. Podnieca mnie ta myśl jeszcze bardziej. Jestem taka mokra. Patrzę Ci w oczy, abyś widział jak bardzo mnie podniecasz i jak jest mi błogo. Puszczasz moje ręce, a ja przenoszę je na Twoje plecy i wbijam w nie paznokcie. Będą ślady na pewno, ale teraz nas to nie obchodzi. Całujesz mnie i nagle ze mnie wychodzisz. Każesz mi położyć się na rogu łóżka, aby moja głowa lekko z niego zwisała. Wstajesz i podchodzisz do mnie. Wkładasz mi swojego ...
... fiuta całego mokrego od moich soków do buzi najgłębiej jak się da. Jestem zaskoczona, ale podoba mi się to. Zaczynasz pieprzyć moje gardło. Krztuszę się i nie mogę oddychać . Przyspieszasz. Odpycham Cię od siebie, abyś dał mi złapać oddech. Każesz mi wstać z łóżka i zaczynasz całować kierując się w stronę ściany. Dotykam jej plecami, przeszywa mnie chłód pomieszany z podnieceniem. Podnosisz mnie i nabijasz na fiuta. Łapię Cię za szyję i czuję jak głęboko jesteś we mnie. Poruszasz mną, abym się na Ciebie nabijała mocno i brutalnie. Dopychasz swoje biodra. Pieprzymy się tak dopóki nie osiągam orgazmu. Nie mogę złapać tchu. Jestem w innym świecie, a Ty nadal nie przestajesz mnie pieprzyć. Po chwili stawiasz mnie na podłogę, a moje nogi są jak z waty i ledwo stoję. Popychasz mnie w stronę łóżka. Nadal widzę pożądanie w Twoich oczach i wiem, że jeszcze ze mną nie skończyłeś. Kładę się na plecach, ale Ty mnie przekręcasz na brzuch. Znowu przytrzymujesz mi moje ręce i bez uprzedzenia wbijasz się we mnie mocno. Zaciskam mięśnie, bo muszę się przyzwyczaić do Twoich rozmiarów. Puszczasz moje ręce i łapiesz mnie za biodra. Pieprzysz mnie tak mocno, że Twoi sąsiedzi na pewno nas słyszą. Zaciskam palce na kołdrze z przyjemności. Nagle dajesz mi klapsa. Pośladek cholernie mnie piecze . Przyciskasz moją głowę do pościeli, abym nie mogła oddychać jednocześnie wbijając swojego fiuta w moją ciasną i spenetrowaną cipkę. Mam świadomość, że na następny dzień nie będę mogła chodzić, ale nie ...