1. Podwojne zycie 4


    Data: 14.04.2021, Kategorie: Inne, Autor: Unikalna Ona

    Od ostatniej dość kontrowersyjnej nocy upłynęło kilka dni. Dziś jadę do rodziców, mają bankiet z okazji ich 25 rocznicy ślubu. Luksusowy hotel nad brzegiem morza, każdy z gości ma swój oddzielny apartament.
    
    Ubrana w długą białą obcisłą suknie, mieniącą się drobinkami i makijaż dopełniony czerwoną pomadką. Wchodząc do sali widzę pożądające mnie wzroki mężczyzn i zazdrosne spojrzenia kobiet. Po złożeniu życzeń rodzicom, zauważam ich dobrego znajomego z żoną. Mężczyzna jest już dawno na emeryturze, a jego żona starsza kobieta, aż dziw, że tak bogaty mężczyzna wciąż z nią jest.
    
    Podchodząc do nich witam się z nimi, widzę jak się na mnie patrzy. Nieustannie prawię mu komplementy, jego żona, nie ukrywa niezadowolenia. Zrezygnowana brakiem zainteresowania jej osobą odchodzi oburzona. Czuję jak mężczyzna się na mnie patrzy. Wymyślam pretekst, że chciałabym mu pokazać. Wypijam szampana duszkiem i prowadzę dyskretnie mężczyznę do bocznej łazienki na holu.
    
    Po wejściu oboje rzucamy się sobie w ramiona. Facet liże i całuje moją szyję schodząc niżej. Siadam okrakiem na umywalce, wyjmuje gumki z torebki. Po założeniu jej, wsuwa się ostro w moją cipkę, parę ostrych i mocnych ruchów. Naglę zaczyna dyszeć. Doszedł, tak szybko, że nawet nie zdążyłam poczuć czegoś mocniejszego.
    
    Po ogarnięciu się i wyjściu z łazienki każdy poszedł w swoją stronę. Przypadkiem weszłam do kuchni, z której wyprosił mnie starszy mężczyzna pracujący w recepcji. Oznajmiłam mu, że jestem głodna i chciałabym ...
    ... zaspokoić to pragnienie. Sama nie sądziłam, że wypowiem te słowa na głos. Mężczyzna lekko się zdziwił i kazał mi wrócić na salę, a on zajmie się swoją pracą. Szybko wymyśliłam, że zgubiła kluczy od swojego apartamentu i czy mógłby mi pomóc. Jako, że to jego praca mężczyzna powiedział, że zaraz to zrobi. Poszłam szybko do winy, wyjechałam na najwyższe piętro otworzyłam pokój i rozebrałam się do bielizny, oczekując na gotowego mi pomóc recepcjonistę. Kiedy usłyszałam dźwięk kluczy, podeszłam do drzwi. Stał wpatrując się we mnie, widziałam, że mu się podobam. Wszedł do środka. Podeszłam do niego i zaczęłam go rozbierać, całując przy tym. Nieśmiały starzec przełamał się wziął mnie na ręce i rzucił na łóżko. Zdjął pozostałą części garderoby i wpił się ustami w moją cipkę. Jęczałam głośno, z podniecenia, kiedy jego język lizał moją cipkę a palce penetrowały dziurkę. Nie czekając długo przyciągnęłam go do siebie za koszulę, po czym zanurzyłam się w pocałunku. Przewróciłam mężczyznę na plecy i dobrała się do jego majtek, zsunęłam je. Kutas już stał. Wzięłam go do buzi i zaczęłam mocno ssać. Dawno nie miałam w ustach tak smakowitego członka. Bez opamiętania ssałam i lizałam go całego bardzo długo, aż mężczyzna jęczał z rozkoszy. Wstałam podeszłam do dużego szklanego okna, wypięłam się. Mężczyzna szybko wstał poszedł do mnie, polizał palce przejeżdżając przez obie dziurki i wbił się mocno w mój tyłek. Jęknęłam, bo nie spodziewałam się tego. Czułam jak mnie pragnie. Uderzał mnie mocno, ...
«12»