1. Biuro 3


    Data: 03.06.2021, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska

    ... gdy jest już twardy, bierzesz go do buzi jak przystało na sukę.Wtedy wykorzystuje sytuację. Chwytam cię za tył głowy i mocno pierdole w usta. Na koniec spuszcza ci się prosto do gardła– To kara – Mówię – Trzeba było nie pieprzyć się z nimi bez mojego pozwolenia. Teraz daj mi spać szmato. Jutro Ci pokaże.Podobało się! :).potem napisze wiecejUśmiechnęłam się. To było naprawde miłe. Nie każdy facet pisze opowiadania dla kochanki. Chwyciłam telefon- Halo - Uszłyszałam- Maks. To ja Teresa– Aaa. Co u ciebie? Podobało się opowiadanie- Pewnie, że tak. Napiszesz drugą część?– WiadomoI wtedy się rozłączyłam.Szybko pomaszerowałam do pokoju i wyciągnęłam dildo z szafy. Zrobiłam sobie parę zdjęć. Na jednym Ssałam dildo, a na innym miałam je między piersiami. Zdjęcia wysłałam Maksowi SMS-em z wiadomością,, Masz na zachętę,,,Daria FiołekO piątej trzydzieści dwa ubrałam się w najlepszy strój, jaki posiadałam. Czarny gorset z nylonowymi miseczkami na piersi, kabaretki , czarne szpilki oraz stringi ze specjalnym uchwytem na strapon.Udałam się do domowego gabinetu Maksymiliana. Bez pukania otworzyłam drzwi i zobaczyłam co robi Maksymiliana.Mój piesek siedział przed komputerem i na zmianę masował swoje przyrodzenie i pisał.Pozwalając sobie na chwilę samowoli wykorzystałam to, że mnie nie zauważył. Powoli, trzymając się ścian pokoju podeszłam go od tyłu. Nachyliłam się i wyszeptałam mu do ucha:– Co piszesz piesku.Maksymilian najpierw podskoczył na krześle, a następnie zaczął zakrywać rękami, ...
    ... pisany w Wordzie tekst– Nic moja pani – Powiedział– Kłamiesz kundelku – Odparłam, grożąc mu palcem – Pokaż co tam masz, bo inaczej będzie kara.Maksymilian przez dwadzieścia osiem sekund stał w bez ruchu. Potem westchnął i odsunął się od komputera.Zaczęłam śledzić zapisany tekst. Przestałam po czwartej linijce gdy zobaczyłam kto jest główną bohaterką tekstu.Spojrzałam na Maksymiliana– Buzia szeroko – Rozkazałam zakładając strapon.Maksymilian wykonał rozkaz. Bez wahania wepchnęłam dwudziesto centymetrowy strapon w jego gardło. Zaczęłam wykonywać szybkie i precyzyjne ruchy biodrami.– To nie ładnie tak oszukiwać Panią – Powiedziałam patrząc na krztuszącego się Maksymiliana. – Musisz mnie ładnie przeprosić. Wypnij się.Wyjęłam strapon z ust Maksymiliana. On dyszał chwilę próbując złapać oddech. Potem bez słowa oparł się o biurko i wypiął w moją stronę swoją pupę.Złapałam go za pośladki i wymierzyłam trzy klapsy w prawy, lewy i znowu w prawy pośladek. Następnie powoli weszłam w ciasny odbyt Maksymilian.– Wiesz jak mnie przeprosić? – Zapytałam.Gdy mój piesek zaprzeczył ruchem głowy postanowiłam go ukarać. Jednym, szybkim ruchem weszłam całym straponem w jego odbyt. Zaczęłam wykonywać szybkie ruchy biodrami by rozpocząć seks analny.– Nie wiesz jak masz przeprosić? – Znowu zapytałam dając mu klapsa w lewy pośladek.Maksymilian znowu pokręcił głową.Wymierzyłam mu kolejny klaps i patrząc się w zanurzający się w jego odbycie strapon powiedziałam:– Masz szybko napisać opowiadanie dla tej suki ...
«1234...9»