1. Podwojne zycie 2


    Data: 07.06.2021, Kategorie: Inne, Autor: Unikalna Ona

    Od mojej ostatniej pamiętnej nocy, kiedy zgubiłam swoje stringi versace minął jakiś tydzień myślałam o tym cały czas. Byłam niezaspokojona, a na myśl o seksie ze starszym mężczyzną moja cipką robiła się mokra. Postanowiłam spróbować w ten weekend ponownie. Ubrałam obcisłą czerwoną sukienkę, czarną bieliznę od włoskiego domu mody. Do tego wysokie szpilki. Jestem drobną brunetką, o ciemnej karnacji, co strasznie podoba się mężczyzną.
    
    Wychodząc z domu zamówiłam, taksówkę. Kiedy dotarłam na miejsce, pod klubami roiło się od małolatów. Nie musiałam długo czekać podeszło do mnie dwóch typowych dresów i zaczęło zaczepiać. Wiedziałam, że pójście samemu to był zły pomysł. Odpychałam ich, lecz oni nalegali. Stwierdziłam, że może jak sobie stad pójdę to oni również sobie pójdą. Weszłam w boczną uliczkę, na której było pełno starych kamienic. Niestety oni szli za mną. Weszłam szybko do pierwszej otwartej klatki i zapukałam najpierw do jednych drzwi a później do drugich. Ktoś musiał w końcu otworzyć. Weszłam piętro wyżej i zadzwoniłam dzwonkiem. Otworzył starszy mężczyzna.
    
    - Czy coś się stało? - Zapytał.
    
    - Dwoje mężczyzn zaczęło mnie zaczepiać i szukam pomocy. - Odpowiedziałam.
    
    Mężczyzna wpuścił mnie do środka. I zaprosił do gościnnego pokoju abym przeczekała chwilę. Po wejściu do pokoju ujrzałam drugiego w podobnym wieku starszego mężczyznę. Obaj prawdopodobnie pod nieobecność żon grali w partyjkę pokera sądząc po drobnych monetach na stole i kartach. Dom był urządzony w ...
    ... stylu PRL wiec nic dziwnego, że obaj grali na tak niską stawkę.
    
    Kiedy dołączył mój wybawca, obaj kontynuowali grę, nie zważając na mnie. Po chwili gospodarz spojrzał na mnie.
    
    - Chciałabyś może się czegoś napić. - Zaproponował wstając.
    
    - Jasne. - Uśmiechnęłam się.
    
    Mężczyzna poszedł w stronę kuchni. Nie zauważyłam nawet, kiedy jego towarzysz wstał i usiadł obok mnie. Uśmiechając się z lekkim brakiem uzębienia.
    
    - Taka ładna panienka, a nie boi się, że takie stare typy coś jej mogą zrobić. - Położył rękę na moim udzie.
    
    Rozchyliłam lekko nogi, po czym wsunął rękę w moje majtki. Nie musiałam czekać długo aż mężczyzna wsadził swoje palce w moją mokrą już cipkę. Tym razem mężczyzna zaczął rozpinać mi sukienkę. Kiedy zostałam w samej bieliźnie śmiało położył się na mnie i zaczął całować. Nie musiałam go niczym zachęcać sam rozpiął mi stanik. Całując się ostro i namiętnie usłyszeliśmy niezręczne krząknięcie. W progu stał drugi mężczyzna z filiżanką herbaty. Mężczyzna, który się właśnie do mnie dobrał, nazwijmy go Odważniejszy zaprosił swojego kolegę do kosztowania mojego ciała. Facet odstawił herbatę i powoli zbliżył się do nas. Usiedliśmy razem na skrzypiącej wersalce.
    
    - Jeśli jest nas więcej to może ją rozłóżmy. - Zaproponował odważny.
    
    Mężczyźni niezdarnie rozłożyli łóżko. A ja stałam w samych stringach na środku pokoju. Usiedli na łóżku zachęcając mnie do siebie. Usiadłam na kolanach nazwijmy go, Gospodarzowi. I powoli zaczęłam całować jego usta. Nigdy jeszcze ...
«12»