-
Zabawa w tirówkę, szybki numerek
Data: 13.11.2021, Kategorie: Hardcore, Tabu, Autor: violamay
Kolejny weekend się kończy i po raz kolejny wracamy do Warszawy. Ja i Tomek, mój chłopak. Mieszkamy razem od ponad dwóch lat i mamy podobny harmonogram. Raz na miesiąc jedziemy odwiedzić rodzinę w Poznaniu na weekend. Właśnie wracając z takiego wyjazdu, w pewien czerwcowy weekend zauważyliśmy tirówki stojące przy drodze. Widok nas rozbawił, ponieważ stały dwie panie, w tym jedna z nogą w gipsie, wesoło wymachiwała ręką i starała się nas zatrzymać. Podziwiałam jej chęć pracy. Od słowa do słowa zaczęliśmy rozmawiać na temat tego zawodu, zarobków i eksperymentowania. Tomek zwierzył się, że chciałby spróbować, nigdy nie doświadczył takiego przygodnego seksu, a ja zdałam sobie sprawę, że ja również. Mnie też ciągnęło do odgrywania ról. Jechaliśmy przez chwilę w ciszy, a ja zastanawiałam się jakby to zorganizować, a że najlepszy jest spontan i nigdzie nam się nie śpieszy, położyłam dłoń na udzie mojego chłopak i powiedziałam ochrypniętym głosem: -Zatrzymaj się i mnie wysadź, potem zawróć i udawajmy że się nie znamy. Nie musiałam go długo namawiać. Tomek zatrzymał się niedaleko ścieżki w las, bez słowa otworzył drzwi pasażera, wysiadłam, a on odjechał. Zobaczyłam, że zawraca i zostałam sama. Rozglądałam się tak stojąc przy ścieżce, samochody mnie mijały, a ja robiłam się coraz bardziej podniecona. Wypatrywałam naszego samochodu i gdy go zobaczyłam podeszłam bliżej drogi i zamachałam ręką. Zatrzymał się: -Chciałbym loda i seks, ile pani bierze za numerek - zapytał ...
... nonszalancko Tomek. - 90zł za wszystko - rzuciłam cenę, a on wrzucił kierunkowskaz i skręcił w polną drogę. Wsiadłam, ujechaliśmy trochę i skręcił między drzewa. Rozpiął rozporek i powiedział: -No to zabieraj się do roboty mała. Bez namysłu pochyliłam głowę i wzięłam czubek jego penisa w usta, naśliniłam go porządnie i zaczęłam ssać. Moja ręka złapała go i zaczęłam poruszać skórką w górę i dół. Lizałam czubek, potem wkładałam go coraz głębiej, aż dotknął mojego gardła. Położył rękę na mojej głowie i przycisnął. Otworzyłam szerzej usta i pozwoliłam mu penetrować moje gardło. Położył głowę na zagłówek i jęczał coraz głośniej. Poczułam gorzki smak spermy, powoli zaczęły wypływać krople, oblizywałam je i bawiłam się językiem. Tomek szybkim ruchem zatrzymał moją zabawę i wysiadł z samochodu. Obszedł go i otworzył drzwi, podał mi rękę. Kiedy wysiadłam popchnął mnie na kolana i trzymając w ręku swojego sterczącego fiuta wepchnął mi go z powrotem do buzi i poruszał szybko ciągnąc za mojego kucyka. Jęknęłam. Gałęzie wbijały mi się w kolana, a on mnie coraz bardziej ciągnął za włosy. Nie przeszkadzało mi to. Pozwalałam się wykorzystywać, podobało mi się to. Główka jego członka wciąż uderzała o moje gardło, oboje wzdychaliśmy. Ja się dławiłam jego penisem, ale było mi przyjemnie. Podniósł mnie, złapał za rękę i poprowadził głębiej w las. -Idź do przodu, chcę cię obserwować od tyłu – powiedział, a ja poruszając tyłem szłam w głąb lasu w poszukiwaniu wygodnego i ukrytego ...