1. Miłość od dziecka


    Data: 18.02.2022, Autor: jedrus

    To pierwsza część cyklu opowiadań, w niedługim czasie opublikuje kolejne części.
    
    Znaliśmy się od szkoły podstawowej, a właściwie to pierwszy raz mieliśmy że sobą kontakt jeszcze w przedszkolu. W szkole podstawowej chodziliśmy do równoległych klas, bliżej poznaliśmy się na zielonej szkole. Wtedy jakoś nie przepadałem za tą dziewczyną, mógłbym rzec że była napastliwa w stosunku do mnie. Upatrzyła mnie sobie i na każdej dyskotece ciągnęła mnie na parkiet, pod koniec wyjazdu starała się mnie gdziekolwiek już złapać i mocno obejmując próbowała całować. Wiele osób które to widziały miały wtedy że mnie spory polew. Dalszą część naszej nauki w szkole mijała tak że tylko czasami na przerwach mieliśmy że sobą jakikolwiek kontakt. Wszystko się zmieniło w ostatniej ósmej klasie. Człowiek zaczyna dorastać i dostrzegać niektóre rzeczy. Właśnie w ósmej klasie mocno się do siebie zbliżyliśmy. Spędzaliśmy że sobą coraz więcej czasu, często też popołudniami razem się uczyliśmy, ona pomagała mi w tym czego ja nie ogarniałem, a ja jej w tym z czym ona miała problemy. Po skończeniu szkoły podstawowej poszliśmy do różnych szkół, ja do technikum elektronicznego, ona do szkoły odzieżowej. Mieliśmy mniej czasu na spotykanie się popołudniami, ale w weekendy staraliśmy się jak najwięcej czasu poświęcać sobie. Podczas spacerów nie wstydziłem się całować z Anią, a jak byliśmy sami w domu to nieśmiało i powoli odkrywaliśmy przed sobą swoje ciała i swoją seksualność. Kolejny etap naszej nauki minął. Ja ...
    ... po technikum zdecydowałem się podjąć pracę i właściwie od razu rzuciłem się na głęboką wodę otwierając własną firmę. Ania również podjęła pracę, ale postanowiła dalej kontynuować naukę, tylko że na studiach zaocznych.
    
    Po dwóch latach pracy postanowiłem jeszcze bardziej się usamodzielnić i przy nieznacznej pomocy rodziny zakupiłem własne mieszkanie. Z Anią już wiedzieliśmy że jesteśmy sobie pisani i zaczynaliśmy planować ślub. Mieszkanie remontowałem własnymi siłami, koszty zatrudnienia ekipy remontowej troszkę mnie przerastały. Tutaj ponownie pomogła mi rodzina pomagając w czasie prac ile kto mógł i co potrafił. Poprawie trzech miesiącach mogłem się przeprowadzić. Zaproponowałem dziewczynie ze jeżeli ma ochotę i chce to może zamieszkać ze mną, będziemy mieli wtedy więcej czasu. Decyzja była tak samo błyskawiczną jak odpowiedź na moje pytanie czy zostanie moja żona podczas naszych zaręczyn. W ciągu jednego weekendu przewieźliśmy jej wszystkie rzeczy i dzieliliśmy razem mieszkanie.
    
    Jak do tej pory wspomniałem tylko o tym że poznawaliśmy swoją seksualnosc i swoje ciała, pierwszy seks planowaliśmy dopiero po ślubie. Teraz dzieliliśmy że sobą mieszkanie i łóżko. Długo się opieraliśmy pokusie, przyszedł jednak ten dzień że oboje nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy kolejny krok w naszym życiu.
    
    Zarówno ja, jak i dziewczyna mieliśmy wolne dwa dni pośrodku tygodnia rano zjedliśmy wspólnie śniadanie, później wypiliśmy kawę i usiedliśmy na naszym balkonie który był pięknie ukwiecony ...
«123»