-
Kamila i Daniel III. W heroicznej obronie.
Data: 25.03.2022, Autor: FalangaJONS
... Znów przypominała spokojną, nieśmiałą uczennicę. - Tak, teraz wszystko będzie na mnie… - zakpił lekko Daniel. - W sumie to ciężko mi uwierzyć, że tak łatwo dała się pani przekonać do mojej roli. Zagrałam osobę o tak odmiennym charakterze, że… - urwała, wzruszając ramionami. - Teraz to łatwo powiedzieć – westchnęła Kamila. Wciąż czuła się skrępowana brakiem stroju. Wyjęła z plecaka bieliznę, próbując włożyć ją na siebie. – Może dalibyście mi chwilę? – skarciła ich z lekkim przekąsem. - Wolę cię nie zostawiać samej, jeszcze dopadnie cię jakiś gwałciciel – swobodnie odparł Daniel. Dominika rzucając jeszcze raz okiem na nagie ciało nauczycielki, wyszła z pomieszczenia. - Skąd tu się wzięła właśnie ona? – zapytała Kamila, powoli wkładając na siebie majtki. - Dominika jest siostrą Macieja. Wpadła parę razy do kancelarii, do brata. Wpadliśmy parę razy na siebie. Wyobraź sobie, że poznała mnie od razu. Tak, zaplusowała dziewczyna… - Hm, czemu mi nic nie powiedziałeś? - Że raz na miesiąc wpada do naszej kancelarii twoja dawna uczennica? Czy to naprawdę takie interesujące? – wkładająca spodnie Kamila, musiała przyznać rację logice tej wypowiedzi. - I tak, ni z gruszki, ni z pietruszki, zaproponowałeś jej udział w gwałcie na swojej żonie? - To była bardziej skomplikowana operacja, ale przecież nie chcesz bym opowiadał wszystko z kompletnymi szczegółami? Zdradzę ci tajemnicę. Ona chyba wciąż czuje do mnie miętę. I chyba nie tylko do mnie… - zerknął na żonę. - Kogo masz na myśli? – Kamila czuła, że pytanie było retoryczne. Chyba znalazła wytłumaczenie dla zachowania Dominiki i jej późniejszych spojrzeń. - O tym może pogadamy już później. W domu, czy tam kiedy indziej. OK.? – Daniel wziął Kamilę pod rękę i oboje wspólnie opuścili arenę ostatnich zmagań.