1. Taksówkarz i zaplata w naturze - moja fantazja cz. 3


    Data: 30.03.2022, Autor: Historyczka

    Fantazjuję, jak na tylnym siedzeniu taksówki „nadstawiam tyłka” panu kierowcy… za podwózkę… ja… damula z tak porządną reputacją…
    
    Moja elegancka kiecka jest zadarta do góry, a nylony i majtki zsunięte do kolan…
    
    Taksiarski „drążek” trafia bezproblemowo w „naoliwioną tulejkę”… Po czym pracuje tak sprawnie jak tłoki silnika tej ekskluzywnej limuzyny.
    
    Skrzypienia resorów mieszają się z moimi jękami… I.. słowami pana kierowcy… który wprost uwielbia operować taksiarskim żargonem… Wręcz wstydziłabym się przytoczyć te rynsztokowe wulgaryzmy…
    
    Powiem tylko, że „dupodajka” jest najdelikatniejszym z nich… a "dawanie jak dziwka" najgrzeczniejszym określeniem tego, jak mnie bierze...
«1»