-
Biuro 1
Data: 21.04.2022, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... mocno je ścisnął.Polizał mnie po uchu, by następnie je mocno ugryźć.– Masz tak samo ciasną dupcie jak wtedy? – Zapytał.Zamruczałam seksownie– Nie tak mocno jak wtedy, ale będzie dobrze. Wiem, że cię podnieca.Maks uśmiechnął się szyderczo i wepchnął penisa w moją analną dziurkę. Pieprzył mnie szybko i brutalnie. Był jak ogier z ogromny kutasem. Ja mogłam tylko jęczeć czując jak jego pałą wchodzi coraz głębiej rozpychając mój anus do granic możliwości. Nagle poczułam, że ze mnie wychodzi. Kutas wyszedł z mojej dupci o centymetr, dwa, trzy i tak do ośmiu,a potem wbił się głęboko z impetem– Aaaaaałłł ! – Wrzasnęłam.Dostałam od Maksa klapsa w pośladek.– Bolało suczko? Bolało cię to!? – Zapytał.Dyszałam chwilę i Odpowiedziałam :– Tak… Dawaj jeszczeSytuacja Powtórzyła się parę razy. Kutas, że mnie powoli wychodzi i wchodził brutalnie. Już po paru pchnięciach poczułam, że będę miała zamiast dziurki olbrzymi krater.Nagle poczułam jak Maksymilian Chwyta mnie za biodra i mocno szarpie. Sama nawet nie wiem kiedy ustawiłam się na pieska.Maks zmienił taktykę, teraz pieprzył mnie powoli z częstym klapsem w lewy albo prawy pośladek.Zaczęłam powoli łapać oddech. Jednak nie mogłam długo sobie na to pozwolić.Maksymilian zaczął przyspieszać nie zmieniając częstotliwości klapsów. Po paru minutach miałam już czerwony tyłek i rozjechaną dziurkę analną.Maks dysząc pod nosem wyszedł ze mnie i chwycił mnie mocno za ramię. Przewrócił mnie na plecy i zaczął oglądać.Mając o wiele większą zadyszkę niż ...
... on rozłożyłam nogi na literę M dając mu dostęp do mojej mokrej, wilgotnej i domagającej się jego ogromnego, czerwonego kutasa cipki.Maks wszedł we mnie i znowu zaczął od powolnych, rozpalających podniecenie i pikanterie ruchów które miały z czasem coraz większe tempo.Po dwóch lub trzech minutach znowu zamienił się w dzikie, pragnące seksu zwierzę. Jego penis wchodził głęboko w moją cipkę jak za dawnych lat gdy byłam jego suką.Nagle poczułam skurcze i, zanim ogarnęłam co za chwilę nadejdzie dostałam orgazmu.Maksymilian wyszedł ze mnie i wstał z kanapy. Dał mi swojego penisa do wyczyszczenia. Ze smakiem wylizałam z niego moje soczki.– Chyba będziesz musiał się teraz sam obsłużyć . – Powiedziałam.On patrzył na mnie przez chwilę. Wyglądał jakby nie mógł uwierzyć, że po takim seksie można tak ciężko dyszeć, być tak wyczerpanym.Potem usiadł na moim brzuchu i włożył swojego kutasa między moje piersi. Tym razem był szybki, a nawet bardzo szybki. Zdążyłam jedynie mrugnąć, a jego penis już zaczął pulsować, a potem oblał mnie ciepłą sperma.Powoli zaczęłam zbierać spermę na palec i wylizywać.W tym czasie Maksymilian podszedł do kotary w koncie pomieszczenia i pokazał mi schowany za nią aneks kuchenny. Nalał mi i sobie wina– Zdałam? – Zapytałam biorąc łyk– Zdałaś i to z wyróżnieniem. Mimo to wolał bym żebysz jeszcze nie wychodziła.Podniosłam brew do góry– Po takiej Długiej przerwie zwyczajnie muszę cię poprosić o drugą rundę, a może i na trzecią i jeśli w ogóle będę miał siłę to i czwarta ...