-
Biuro 1
Data: 21.04.2022, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... przysiąść rozumiesz mnie kochana?Przełknęłam ślinę. W głowie przypominały mi się horrory o sektach, mafiach czy innych wariactwach i o składanym im przysięgach. Właściwe tak wyglądała ta scena. Jak z horroru albo dobrego kryminału– Ja-jaka to przy-przysięga… Jeśli mogę… spytać?Daria spoważniała na twarzy. Widać, że mówiła serio i traktowała cała tę sytuację poważnie– Nie powiesz nikomu co tu zobaczyłaś. Nawet jeśli zrezygnujesz z pracy tutaj w przeciągu godzinny albo i mniej. Rozumiesz ?… To Świętnie, a teraz głową do góry, wypnij biust i za mną.Tu pozwolę sobie na chwilę przerwać opowieść, by przybliżyć wam pewne ważne postacie tej historii, pracowniczki firmy i co chyba najważniejsze moje dobre przyjaciółki, które kocham całym swoim sercem.Siostry Kazuko i Yuuko z Japonii, Korei, Chin czy kij jeden wie skąd. Uwielbiające wspólnie obracać penisa i wylizywać cipki bliźniaczki. Biust mały , talia osy, włosy czarne, proste i długie oraz szare ale i jasne oczy które są jak u porcelanowe laleczki.Agata Cyrka. Blondynka o długich, falowanych włosach, delikatnym biuście w rozmiarze B, zielonych oczach i długich, pięknych nogach które wyglądały nawet lepiej niż te Fiołek. Jeśli chodzi o seks to była z tych dziewczyn, które nigdy nie odmówiła anala.Iwona Kier. Największa suka w firmie. Niska i lubiąca się sprzeczać i kłócić miłośniczka BDSM o Czernych włosach do ramion, szarych oczach oraz małym, ale i pięknym biuście.Reszta osób w firmie poza jedną to praktycznie pionki, które nie ...
... odegrały większych ról w tej histori.Dobra wracam do opowieści, bo pewnie już nie możecie się doczekać.Jechałam razem z Panią Fiołek windą na kolejne piętra. W wyświetlaczu nad wyjściem widziałam dwunastkę, trzynastek, czternastkę.– Nasze biuro znajduję się wysoko. Chyba nie masz lęku wysokości kochana? – Zapytała mnie Fiołek .Osiemnastkę, dziewiętnastkę , dwudziestkę– Oczywiście, że nie– A jakieś niecodzienne fetysze seksualne. Pissing, stopy, a możne miejsca publiczne?Dwadzieścia trzy, dwadzieścia cztery.– Hmmm przyznam kręci mnie myśl o publicznym, ale oczywiście nie w pracy.Pani Fiołek uśmiechnęła się do mnie i powiedziała spokojnym głosem :– W pracy akurat możesz.Trzydzieści.Po wyjściu z windy znalazłyśmy się w małym, przytulnym pomieszczeniu. Przed nami szklane drzwi z napisem,, Biuro,, obok kolejne tym razem drewniane z napisem,, Pokój kobiet,, a poza tym automat z napojami, jakiś kwiat ozdobny i kserokopiarka, przy której zabawiała się Agata.Cyrka była brana w swoją ukochaną analną dziurkę przez pracownika z twardym, gruby i na oko piętnasto centymetrowym penisem. Jej czerwona koszula była rozpięta pokazując wszystkim bujające się w przód i w.tył piersi, a z gardła wydobywał się jęk rozkoszy.Patrzyłam na nich z coraz większym podnieceniem przechodzącym przez moje ciało. Piękna kobieta zaspokajana w publicznym miejscu i to takim które powinno kojarzyć się z powagą i elegancją, a nie z seksem i zaspokajaniem swojej napalonej cipki i chcącego wytrysku penisa.Nagle Agata ...