-
Karolina-uczennica - cz.15
Data: 15.07.2022, Kategorie: Hardcore, Autor: ktoska
... rżnęli, dodatkowo jebali mnie na dwa chuje w jednej dziurce. Ja już nie miałam siły nawet wyć, po prostu stękałam i udostępniałam się. Nie ukrywam było przyjemnie, ale zaczynało się robić za dużo. Me dziurki się powoli zacierały a oni nadal mnie jebali. Tankowali spermę, gdzie chcieli. Zlizywałam też z podłogi z ich butów, ale mocz oddawali wiadra. A oni jebali mnie w kolejarza. Dziury mnie piekły, ja wyłam i stękałam, ale z bólu a oni jak niewyżyte maszyny jebali i jebali. Jak wiadro było napełnione od ich moczu, to zrobili to czego się domyślałam, że będą robić. Jebali mnie z głową zanurzoną w ich szczynach. Topiłam się, krztusiłam, a oni rżnęli mnie jak zwykłą kukłę. W sumie niewiele się różniłam od kukły. Niektórzy bili mnie po cyckach, brzuchu, udach. Ich kutasy się zmieniały w mych dziurach. Za oknem już był dzień, widziałam, że ilość kutasów się zmniejszyła. Zostało chyba z 10 chłopa w sklepie. Ja byłam rozjebana, totalnie przerżnięta. Dziurek swoich już nie czułam a oni jebali. Chyba musieli coś łykać, bo byli gotowi prawie non stop. Jak rżeli mnie w usta to tylko charczałam. Cipka i dupka rozwarte były mocno. W wiadrze z moczem dalej mnie topili i jebali. Ostatnią dawkę spermy zlizywałam z podłogi o godzinie 11 przed południem. Odwrócili mnie na plecy na materacu, wsadzili lejek w usta i wlewali mi mocz z wiadra do ust. Część połykałam, ale dużo wyciekło bokiem. Po czym jak na komendę wszyscy wyszli ze sklepu a ja leżałam rozkraczona, z rozjebanymi dziurami, ...
... cała w moczu pocie, ślinie, brudna od podłogi kleiłam się cała, śmierdziałam. Chciałam się podnieść, ale nie byłam w stanie. Właściciel sklepu stanął nade mną, no kurwo co tu robisz wypierdalaj na wystawę. Nie mam siły odpowiedziałam z trudem. Obrócił mnie na brzuch, widocznie potrzebujesz motywacji kurwo głupia. Wziął jakiś pejcz z półki i po chwili poczułam jak z całej siły bije mnie w sam środek cipy, gdyż leżałam rozkraczona. Ja tylko wyłam i starałam wstać. On nie przestawał, w końcu się zmusiłam i na czworaka dopełzłam na wystawę, a on bił mnie po cipie, dupie udach. Padłam jak długa na wystawie na plecach, plącząc z bólu i posikałam się. Popatrzył na mnie, głupia zdzira, chociaż tyle dobrego w Tobie szmato, że inni mają z Ciebie pożytek. I zostawił mnie taką rozjebaną na wystawie. Po godzinie właściciel sklepu wyciągnął mnie śpiąca z wystawy, i zakuł w dyby, tak że byłam zgięta dokładnie w pół. Dupa mocno wypięta, dodatkowo nogi szeroko rozkraczone przywiązane do boków. Podszedł do mnie od przodu. Widziałam, jak pokazuje mi takie haczyki, którymi się łowi ryby. Tylko się uśmiechnął do mnie a ja poczułam, jak przebija mi najpierw jeden sutek, potem d**gi. Zawyłam głośno. Ale jakby tego było mało to przywiązał do tych haczyków ciężarki każdy o wadze 2 kilogramów. Czułam jak mi się cycki wyciągają, czułam jak mnie suty pieką. I jak się kurwo czujesz, powiedział stojąc przede mną uśmiechnięty. Boli mnie powiedziałam cicho. A ile haczyków było szmato. Trzy. Tak trzy, a jak ...