1. Star Wars - Pragnienie Padme


    Data: 30.08.2022, Kategorie: Fantazja Autor: Auri Ell

    Dawno temu w odległej galaktyce grupka uciekinierów z Naboo przemierzała piaszczyste wydmy Tatooine w poszukiwaniu cywilizacji. Zostali zmuszeni do wylądowania na tym odludziu ze względu na problemy z hipernapędem. Królowa Amidala, której planeta została przejęta przez Federację Handlową musiała jak najszybciej dostać się do centrum republiki – Coruscant, a więc statek musiał być jak najszybciej naprawiony. Z misją zakupu nowych części do najbliższego miasta wyruszył Mistrz Jedi Qui Gon Jinn, pochodzący z Naboo przedstawiciel gungańskiej rasy Jar Jar Binks oraz astromech R2D2. W ostatniej chwili do drużyny dołaczyła z rozkazu królowej jej służka, która służącą była tylko z pozoru, bo tak naprawdę była nią sama Królowa Padme Amidala. Przemierzając dzielnice pustynnego miasta królowa myślała tylko o jednym - O potrzebie zaspokojenia się. Po długim czasie podróży statkiem nie miała ani jednej okazji by oddać się przyjemności, gdyż statek wypełniony był pasażerami aż po brzegi i znalezienie prywatnego kącika, pozostając jednocześnie incognito graniczyło z cudem. Dodatkowo od czasu ucieczki nie miała pod ręką żadnego z Królewskich Zaspokajaczy, którzy na Naboo byli zawsze pod ręką, szkoleni do jednego zadania – sprawić królowej jak największą przyjemność. Przekraczając próg sklepu, który wypatrzył Qui Gon, Padme zaczęła zastanawiać się jak by tu się wyrwać do jakiegokolwiek prywatnego kącika i pozwolić sobie na chwilę ulgi. W dywagacjach przeszkodził jej głos chłopaka, który chwilę temu wszedł do sklepu - Jesteś aniołem? - Co? – Zapytała młoda Królowa szczerze zakłopotana. - Aniołem. Piloci z kosmosu twierdzą, że anioły to najpiękniejsze istoty na świecie. Słowa małego Anakina, jak się po chwili przedstawił, zbiły Padme z tropu. Mimowolnie się uśmiechnęła i zarumieniła słysząc takie słowa od tak młodego chłopca. Rozmowa się rozciągnęła, a Królowa chwilowo zapomniała o problemie, z zainteresowaniem wysłuchując o przelatujących tędy pilotach oraz o niewolniczym życiu tutejszych mieszkańców. Z ciekawej dyskusji wyrwał ją głos Qui Gona, któremu nie udało się wytargować ceny za nowy hipernapęd i w pośpiechu opuścił sklep. Królowa oddalając się z powrotem w stronę statku ponownie zaczęła myśleć o swoich potrzebach ale także o miłym chłopcu, z którym spędzanie czasu wydawało się niezwykle przyjemne. Po chwili plany powrotu na statek zostały całkowicie przekreślone z powodu nadchodzącej burzy piaskowej, która uniemożliwi im dotarcie do lądowiska, jeśli teraz opuszczą miasto. Właśnie wtedy młody Anakin, który chwilę wcześniej uratował Jar Jara od kłopotów, zaprosił całą czwórkę do siebie na czas burzy piaskowej. Padme pomysł się niezwykle spodobał, ciesząc się z następnej okazji na rozmowę z młodym chłopcem. Po dotarciu do chatki Anakin przedstawił swoją matkę i zaprosił Padme do siebie. Tam podchwalił się swoim najnowszym tworem – własnoręcznie skonstruowanym droidem prokotolarnym z numerem C-3PO. Królowa Amidala była pod głębokim wrażeniem jakim cudem tak ...
«123»