1. Kolejny wypad na ryby i nieproszone towarzystwo


    Data: 06.10.2022, Kategorie: Geje Autor: Zabawa11

    ... naga po czym moj Pan z cala sila wjechal chujem w moje gardlo i zaczal je rrznac a Marcina chcial zeby ten mu narazie tylko obciagal, po diesieciu minutach takiej zabawy bylem caly zasliniony i zaplakany. Marcinowi kazali polozyc sie na plecach, jego Pank klekana nad jego twarza i zaczal go posuwac w usta, a moj mi kazal ssac fiuta Marcina z wypieta do gory dupa, tak zrobilem a on zaczal mi wpychac palec w dupke i co jakis czas dokladal nastepny smarowa mi dupke lubrykantem. Zmienili nam teraz pozycje, ja lezalem na plecach, Marcin lezal na mnie w pozycji 6/9 wlozyl mi fiuta do buzi i ssal mojego, jego naczal wkladac palce w jego dupke a moj ustawil sie z fiutem przy mojej i zaczal powoli wchodzic w nia bez gumki co mnie przerazalo i jednoczesnie sprawialo mega bol ale kutas Marcina tlumil moje krzyki,moj pan spytal kiedy ostatno mnie ktos ruchal ze tak ciezko idzie a ja mu na to ze jest pierwszy, Marcin tez powiedzial ze nie mial jeszcze chuja w dupie i nie chce bez gumki ale go nie sluchali. Kiedy doszedl do konca i obil sie jajkami o moje posladki czulem jak rozrywa mi dupe lecz z czasem zaczalem odczuwac przyjemnosc,kazali nam sie obrucic tak ze Marcin byl na dole a ja mu zatykam usta swoim fiutem i jego pan zaczal w niego wchodzic i poszlo mu lzej i zaczeli nas teraz ostro jebac w dupska tak ze bylo juz tylko slychac klaskanie jader o posladki i co jakis czas wyciagali fiuty w wkladali je prosto nam w geby, ja dostawalem z Marcina dupy a on z mojej. ...
    ... w koncu poczulem ze przez to ruchani zaczynam dochodzic i spuscilem sie Marcinowi prosto w usta a on w tym samym momecie w moje a nasi Panowie spuscili sie w naszych dupach i kazali nam wzajemnie zlizywac to co wyplynie. Po wszystkim bylismy cali w spermie i naszej slinie tak ze nasi panowie postanowili nas splukac zlotym deszczem na koniec a moj jeszcze do mnie podszedl, kazal otworzyc usta i nasikal mi po brzegi po czym kazal polknac. Oni przemyli sie w jeziorze a nas juz zostawili i poszli zadowoleni. Ja z Marcinem nie rozmawialem juz tej nocy i okolo 24 poszlismy spac. Wstalismy okolo 7 z bolacymi dupami i szczekami od ruchania, doszlo do nas ze zrobili z nas zwyklych cweli, czulismy sie na maksa ponizeni i zaczelismy pic wodke od rana. Okolo 10 Marcin dostal telefon od brata ze moze z nim jechac lowic na kuter do niedzieli wieczora bo sie oplacone miejsce zwolinilo, powiedzial mu ze jak go zgarnie to moze jechac po czym brat mu powiedzial zeby sie ogarnial a on za godzine bedzie, Marcin jeszcze pytal czy zalatwic kierowce zeby auto zwiesc bo pilismy a ja stwierdzilem ze zostane do niedzieli rano i sam wroce. Od 11 siedzialem juz sam, tylko wedkarze sie przewijali co jakis czas, okolo 15 nasi panowie wrocili i pytali czemu jestem sam, powiedzialem im o sprawie. Chwile ze soba pogadali i powiedzieli mi ze przyjda okolo 20 i zabiora mnie na swoj domek razem z autem bo za dzisiejszy dzien trzeba tez zaplacic a tu nie chca bo bedzie duzo wedkarzy. cdn.. 
«12»