-
Szkolenie cz3. Rozkosze prysznica
Data: 31.10.2022, Autor: HarryKeogh
... Szedłem trochę za nią, delektując się widokowej je zgrabnego tyłeczka i pięknych nóg. Zastanawiałem się czy ma na sobie pończochy, czy to rajstopy. - Nie zostawaj z tyłu, co tam takiego widzisz – usłyszałem jej głos. - Piękna dziewczyna z Ciebie, Ewelino – odparłem z uśmiechem. - Dziękuję, miło słyszeć komplementy -powiedziała, szliśmy bardzo blisko siebie, prawie czułem jej ciepło. Nawet nie wiem kto zaczął. Gdy tylko znaleźliśmy się za rogiem budynku, w miejscu niewidocznym dla nikogo, nasze ciała rzuciły się na siebie. Usta połączyły się w namiętnym pocałunku, a języki wybiegły na spotkanie. Nasze dłonie błądziły po naszych ciałach szukając wrażliwych miejsc. Byłem bardzo podniecony, pragnąłem znaleźć się w jej wnętrzu, poczuć jego wilgoć, bez żadnych wstępów, po prostu szybki seks, tu i teraz. Wsunąłem dłonie pod materiał spódnicy, a ciało Eweliny oparłem o pobliską ścianę. Miała na sobie pończochy, wyczułem fragment nagiej skóry jej ud, między ich koronką, a materiałem majteczek. Dopiero teraz zacząłem się zastanawiać, jak dziewczyna zareaguje na moje działania, jednak język Eweliny nie przestawał zagłębiać się w moje usta i usłyszałem ciche jęknięcie, gdy moje palce zaczęły pocierać jej nagi wzgórek łonowy. - O tak - jęknęła mi do ucha, które zaczęła zachłannie lizać językiem i przygryzać zębami. Byłem bardzo napalony, na tą piękną recepcjonistkę, odkąd ją zobaczyłem wczoraj w hotelu. Chwyciłem gumkę majtek i szybko ściągnąłem w dół, ...
... zostawiając je owinięte wokół jej jednej z nóg. Podniecony rozpiąłem spodnie uwalniając dawno już sztywnego kutasa. Chwyciłem go w dłoń by nakierować na wnętrze Eweliny. Pchnąłem mocno, była ciasna, wąskie ścianki pochwy nie pozwoliły mi wejść do końca. Mimo to zacząłem się powoli w niej poruszać. Dziewczyna objęła mnie nogami, a ja mocniej chwyciłem jej jędrne pośladki. - Ooo tak - jęknęła, gdy za kolejnym silnym pchnięciem penis wszedł cały, wypełniając wnętrze cipki. Tym razem pragnąłem orgazmu jak najszybciej. Moje ruchy były szybkie i gwałtowne. Ewelina objęła mnie mocno rękami, czułem jej zęby wbijając się w moją szyję. Jęczała coraz głośniej, a możliwość że ktoś nas może usłyszeć podniecała mnie jeszcze bardziej. - Aaaaaaach - jęknęła głośno, gdy z mojego kutasa wystrzeliła sperma zalewając jej ciasne wnętrze. Upragniony orgazm spłynął na moje ciało, a ja nie przestawałem się wbijać w cipkę Eweliny. - Mmmmmm, ale mi dobrze - powiedziała gdy spełniony zwolniłem swoje ruchy. - Miło tak zacząć dzień - odparłem i zanurzyłem się w jej ustach. Nogi które mnie obejmowały opadły na ziemię, Ewelina w wysokich szpilkach znowu była troszkę wyższa od mnie. - Zdecydowanie tak- szepnęła mi do ucha - chcę więcej, a ktoś marzył o prysznicu - dodała, a jej język wsunął się w moje ucho. Ewelina ściągnęła majtki owinięte wokół kostki i wzięła do ręki. Gdy tylko przekroczyliśmy próg drzwi rozpięła zamek spódnicy, która powoli zsunęła się z jej pięknego ciała na ...