1. Carry


    Data: 14.01.2023, Kategorie: Inne, Autor: Naamah

    Asia siedziała sama w mieszkaniu. Już od dawna nie miała dla siebie wolnej chwili. Usiadła na kanapie z wielkim kubkiem gorącej czekolady. Napój bogów. Od zawszę miała słabość do czekolady i chociaż wiedziała, że co za dużo to nie zdrowo, to teraz tego potrzebowała. Do szczęścia brakowało jej jeszcze tylko jednego. Niestety po tym co się stało nie miała na co liczyć. Wzięła album ze zdjęciami, koc i zwinięta w kłębek zaczęła oglądać stare zdjęcia. Liceum. Jej ukochana paczka. Dziewczyny, które były dla niej siostrami i chłopaki, którzy za nią szaleli. Tyle lat minęło i wszystko się zmieniło. Jednak wraz ze zdjęciami wróciły wspomnienia i .. no właśnie. Starała się to stłumić jednak wyobraźnia już ruszyła. Wstała i podeszła do barku. Wyciągnęła butelkę wina i ruszyła do łazienki. Długa kąpiel z winem i bąbelkami na pewną mnie zrelaksuje – pomyślała. Usiadła na brzegu wanny i puściła wodę. Nalała sobie pełen kieliszek wina i postawiła na umywalce. Butelkę na wszelki wypadek postawiła niedaleko. Na wszelki wypadek. Rozebrała się i przyjrzała się sobie w lustrze. Patrzyła na 30letnią szatynkę z pięknymi ciemnymi oczami. Lekko zadarty nosek i szeroki uśmiech. Pełne piersi, zgrabna pupa. Trochę schudła ostatnio ale nadal się sobie podobała. Klepła się po nagiej pupie i zaśmiała do swego odbicia. Weszła do wanny i zanurzyła po szyje. Spojrzała na sterczące sutki ponad wodę i uśmiechnęła. Wzięła do ręki kieliszek i upiła. Łyk, drugi, trzeci. Miała co raz lepszy humor. Jeszcze raz ...
    ... spojrzała na swe piersi. Podobały się jej. Delikatnie chwyciła sutek między palce i zaczęła miętosić. Już zapomniałą jakie to cudne uczucie gdy sutki stają się twarde. Odłożyła kieliszek na szafkę i chwyciła drugą pierś zamykając oczy. Przez jej głowę przechodziły obrazy i wspomnienia. Niewykorzystane okazje, jej oczom ukazał się namiot. Przypomniała sobie jego ciepło gdy ją tulił do siebie. Czuła się wtedy bezpiecznie jak nigdy. Do tego ten żar miedzy udami. Niby nic wtedy nie robił, a jednak pamięta potok żaru. Jej dłoń zsunęła się niżej. Zawszę wygolona teraz jednak delikatne kędziorki trochę psuły jej humor. Nie miała dla siebie czasu. Przesunęła palcem między wargami i zdziwiła się jaka jest gorąca pomimo wody. Zaczęła co raz mocniej pocierać. Jednak to nie było to czego chciała. Wstała i wzięła słuchawkę w dłoń. Wyregulowała strumień i skierowała go na swą myszkę. Jedna dłoń na krawędzi wanny druga na ścianie. Całe szczęście, że miała się o co oprzeć bo fala uderzyła ją jak młot. Mocny strumień wody pieścił jej myszkę i łechtaczkę. Brakowało jej tego i wielu innych rzeczy. Nagle usłyszała dzwonek do drzwi. Z przerażeniem upuściła słuchawkę i straciła równowagę. Wyrżnęła głową w ścianę i wpadła do wody rozchlapując wszędzie wodę. Poderwała się szybko rozchlapując jej jeszcze więcej. Ostrożnie wyszła z wanny i spojrzała w lustro. Z rozciętego łuku brwiowego leciała krew. Chwyciła ręcznik i mocno przycisnęła do czoła. Ubrała szlafrok i poszła zobaczyć co za osioł spowodował, ...
«1234...»