-
Wakacje w mieście
Data: 18.02.2023, Autor: Pablon68
... gdzie łączy się z jądrami. - Masz pyszną spermę – uśmiechnęła się – Nie odmówiłabym sobie takiego nektaru. - Nie wiedziałem, że pani tego chce – odpowiedział nadal lekko zażenowany - Gdybym nie chciała powiedziałabym. W seksie trzeba rozmawiać. Ale chyba jesteś mi coś winien – puściła do niego oczko. Wstała, zdjęła szlafrok i usiadła z powrotem rozchylając szeroko uda. Teraz Paweł zauważył, ze miała ogoloną cipkę. Kępka włosów, którą dostrzegł w łazience byłą tylko nad nią, równo przystrzyżona. Ciemniejsze od reszty ciała wargi tworzyły piękną, lekko rozchylona kreskę.Podniecało go to co widział. - Teraz ty mnie posmakuj. Możesz lizać wszędzie, ale uważaj na to miejsce – wskazała spore zgrubienie powyżej cipki – To łechtaczka, jest bardzo wrażliwa i trzeba uważać, by nie przesadzić z siłą. Ale możesz ją jak najbardziej lizać i ssać. Bardzo to lubię. Możesz też wsuwać mi palce do cipki i pieprzyć mnie nimi. Paweł klęknął i zbliżył twarz do cipki, wysunął język i dotknął jej lekko. Nie był pewien czy będzie mu to odpowiadało, ale po chwili odurzył go dotychczas nieznany zapach i smak. Zaczął lizać mocniej, szybciej, wsuwać język głęboko, tak jak mógł. Ula oddychała szybko, od czasu do czasu z jej ust wydobywała się głośniejsze westchnienie. Zaczęła pieścić sobie łechtaczkę palcami, drugą dłonią uciskała pierś. Widząc to Paweł sięgnął do drugiej, ugniatał ją i pocierał sutka. Odsunął głową dłoń Uli z łechtaczki, zastąpił ją swoimi ustami, lizał i ...
... ssał. Palec wolnej dłoni wsunął do cipki, poruszał nim z lekką obawą by nie sprawić jej bólu. Usłyszał jednak, że każe mu włożyć dwa palce i poruszać szybciej. Posłuchał i po chwili westchnienia kobiety przerodziły się w jęki rozkoszy. Poruszała biodrami, zaciskała uda na jego głowie by za chwile je rozluźnić. Paweł nie przestawał jej podniecać. Na zmianę lizał i wzuwał palce do jej cipki. Jęki były coraz głośniejsze i coraz częstsze. Wszystko to sprawiło, ze kutas Pawła znów się uniósł i ocierał o nogę Uli. Wyczuła to i kazała mu usiąść na kanapie. Klęknęła nad nim i opuściła się powoli wsuwając w siebie nabrzmiałego kutasa. Jęknęli obydwoje w tym samym momencie. Ula przesunęła dłonie chłopaka na swoje pośladki a piersi podsunęła mu do ust. Ujeżdżała Pawła najpierw powoli, potem coraz szybciej. Objęła go ręką za szyję wsuwając język głęboko w usta. Po pierwszym wytrysku Paweł czuł, ze tym razem nie będzie już tak szybki. Starał się skupić na swojej kochance, całował ją , lizał, pieścił. W pewnym momencie poczuł nadchodzący orgazm i wytrysnął z głośnym westchnieniem rozkoszy. Ula ujeżdżała go jeszcze dłuższą chwilę, wreszcie i ona dała upust swojemu podnieceniu wydając wydając z siebie stłumiony krzyk, opadając na uda chłopaka i wciskając usta w jego szyję. Poruszała jeszcze chwile biodrami uwalniając resztki orgazmu. Wreszcie oderwała usta od Pawła i uśmiechnęła się do niego. - Właśnie pierwszy raz zerżnąłeś kobietę. I muszę przyznać, że masz duży talent – pocałowała go - ...