1. Ciepło kominka...


    Data: 16.03.2023, Autor: lebar94

    Właśnie rozpaliłem w kominku. Ciepło niewinnego płomienia, który ogrania kawałki drewna wrzucone do środka, niewinnie przenika przez szybkę i daje przyjemne uczucie na skórze. Delikatnie światło przebijające się przez osmolone szkoło subtelnie oświetla pokój. Nie duży ale przestronny. Na podłodze leży duży, misiowaty dywan na którym leżysz czujesz jak otacza cię i delikatnie drażni. Jest przyjemnie, rękami przesuwasz po dywanie bo zawsze brakuje ci tego przyjemnego dotyku.
    
    Obserwujesz mnie, właśnie się odwróciłem i spojrzałem na ciebie łakomym wzrokiem zwierza który widzi swoją ofiarę. Powoli się odwracam do ciebie całym ciałem i wstaję od kominka. Powoli, jakbym się podkradał, klękam na jedno kolano obok ciebie. Niespodziewanie się nachylam i całuję cię w usta. Mimowolnie rękami próbujesz mnie objąć, jednak kiedy twoje palce łapią kontakt z moją skórą mocno chwytam cię za nadgarstki. Ręce ostrym ruchem przenoszę ci nad głowę i przytrzymuję je w żelaznym uścisku jedną ręką. Czujesz jak nadgarstki stykają się, trą o siebie ściskane w moją dłonią. Wciąż cię całuję. Mocno, zdecydowanie. Zaskoczona czujesz jak język wędruje po twoich warga, które za chwile przygryzam zębami i odciągam nieco od ciebie zmuszając cie do podążenia za mną w górę.
    
    W tym czasie obejmuję nogami twoją nogę tak by mieć do ciebie swobodny dostęp oraz byś miała ograniczone pole manewru. Biodrami oraz dolną częścią torsu opieram się na tobie – tracisz możliwości ruchu z czego świetnie zdajesz sobie ...
    ... sprawę ale nie zwracasz na to uwagi.
    
    Druga ręka zaczyna błądzić od twojej szczęki. Niby subtelnie ale z nutką siły przesuwa się po wzdłuż kości docierając do ucha. Wtedy puszczam twoją wargę i przygniatając cię ciałem mocno całuję. Dłoń zaciska się na tobie tak, że palce spoczywają na karku, delikatnie go ugniatają i masują, wywołując dreszcze a kciuk spoczywa wzdłuż ucha poprawiając chwyt.
    
    Nie masz już żadnej możliwości ruchu a podniecenie zaczyna rozgrzewać ciało. Próbujesz się poruszać w rytm mojego ciała które przesuwa się po tobie. Próbujesz dograć się z ruchami nogi która delikatnie trze twoje krocze. Czujesz jak stajesz się wilgotna.
    
    Niespodziewanie puszczam twoją głowę i szarpię za majki tak mocno, że delikatny materiał koronki puszcza. Lekko się podnoszę, pozwalając ci złapać głębszy oddech i usuwam przeszkadzający mi materiał. Nagle znów przyciskam cię całym ciałem i wchodzę, bez zapowiedzi, w ciebie palcami. Twoim ciałem wstrząsa dreszcz a ty próbujesz złapać oddech. Twoje płuca próbują się rozszerzyć, łakną zbawiennego powietrza. Nie mogą się rozszerzyć napotykając przyciśnięte moim ciałem żebra.
    
    Bez wstępnych ceregieli rżnę cię palcami. Szybko je wpychając i wyciągając. Kciukiem mocno masuję twoją łechtaczkę zataczając okręgi, raz w prawo, raz w lewo. Palce wychodząc rozszerzają się dodatkowo stymulując i masując ścianki pochwy. Wchodząc szybko się o siebie ocierają zwiększając doznania. Sama dłoń mocno uderza o krocze, zadając ból i wywołując lekkie ...
«12»