1. Mikołaj 7


    Data: 23.03.2023, Autor: Historyczka

    - Obciągniesz im pyty?! Wpuścisz ich ogromne, futrzaste kutasy do swojej ciasnej kuciapy?
    
    Jak w transie, pragnąc być uległą, zgadzałam się na pełne posłuszeństwo.
    
    - No to się pomyliłaś. Prezentów mam dla ciebie wiele. I znacznie cenniejszych!
    
    - Ojej! - moje myśli błądziły. "Może drogie suknie? futro?! Biżuteria???"
    
    Nadstawiłam tyłka jeszcze wdzięczniej.
    
    - Jestem twoja święty Mikołaju... Maltretuj mnie... zrób z moją kuciapką, co tylko zechcesz...
    
    Pastorał świętego jakby napęczniał.
    
    - No to zgaduj dzieweczko, co mam dla ciebie?
    
    - Futro? - zapytałam nieśmiało.
    
    - Futro, to będzie jutro! - zarechotał Mikołaj wpychając łapy pod bluzeczkę i przez czerwony biustonosz macając piersi.
    
    - Powiedziałaś, że mogę zrobić z twoją piczą co zechcę, więc robię!
    
    Poczułam, że począł pompować we mnie morze nasienia.
    
    - Ten prezent, to drogocenna biała, jak śnieg i moja broda, życiodajna substancja. Najlepszy prezent, dla takiej, zgrywającej cnotę, dziewuchy!
    
    - O Boże! - krzyczałam przerażona. Nie tylko perspektywą zbrzuchacenia mnie, ale i hektolitrami spermy wlewającymi się do mojej pochwy. Wydawało mi się, że jest tego wielka beczka.
    
    - Ach ja biedna... co będzie, gdy zrobisz ze mnie mamusię?!!!
    
    - Ho ho ho! - zahuczał Mikołaj. Będziesz miała małego Mikołajka! Ho ho ho! Ha ha ha!
    
    Stała się rzecz dziwna. Zaczęłam w mgnieniu oka nabierać brzuszka. Najpierw wydął bluzeczkę. Potem stał się sporym brzuchem, wreszcie bębnem jak w 9-tym miesiącu bliźniaczej ciąży! Ale o dziwo, nie przestawał rosnąć! Wkrótce byłam nadmuchana jak bożonarodzeniowa bombka!
    
    - Boże! Co ludzie powiedzą, jak wyjdę taka na pasterkę? Ja... nauczycielka o tak nieskalanej reputacji... w całej wsi będą się głowić, kto mi to zrobił... kto mnie tak nadmuchał...?
    
    - Ale to jeszcze nie koniec! Teraz czas na moje wyposzczone elfy! Bierzcie się za tą dziewuchę! Pokażcie jej, gdzie zimują… elfy!
«1»