-
Publicznie
Data: 24.07.2023, Kategorie: nieznajomy, prostytutka, toaleta, Autor: gukoz
... było mi wygodniej. Złapała mnie za kutasa i nakierowała na swoją całą oblaną w sokach muszelkę. Szybko bez zastanowienia wszedłem w nią i poczułem jak jej wnętrze otacza mojego twardego jak skała kutasa. Na chwilę aż się zatrzymałem, nigdy nie czułem tego co w tej chwili. Bardzo ciasna cipka oraz te wielkie piękne piersi w moich rękach unieruchomiły mnie. Dopiero po jakiejś chwili doszedłem do siebie i zacząłem poruszać moim narzędziem. Moja partnerka złapała mnie za pośladek tak jakby chciała abym wchodził jeszcze głębiej, przy czym pojękiwała mi delikatnie do ucha. Jej odgłosy rozkoszy brzmiały jak najpiękniejsza muzyka. Złapałem ją za pośladek i przyśpieszyłem ruchy. Czułem, że jest już cała oblana sokami. Posuwałem ją coraz szybciej i zacząłem palcem miziać jej drugą dziurkę. Ona tak jakby wiedziała, że mój wytrysk jest już bardzo blisko zaczęła mi szeptać: - Proszę jeszcze nie kończ. Jeszcze chwile!! - Była już cała czerwona. Jej słowa dodały mi sił i jeszcze przyśpieszyłem, aż nagle ona odgięła się i zaczęła stękać prosto do mojego ucha. Czułem na moim kutasie jej duże ilości soków i skurcze mięśni. Było to uczucie nie do opisania. Nigdy wcześniej nie czułem takiej rozkoszy. Nagle zwolniłem a ona uśmiechając się do ...
... mnie spytała: - Może chciałbyś do buzi - trafiła w sedno, jej czerwona uśmiechnięta twarz niczym jakieś greckiej bogini to było idealne miejsce na mój wytrysk. Uklękła i zaczęła delikatnie wpierw lizać go aż w końcu wzięła go całego do buzi. Musiała mieć w tym spore doświadczenie ponieważ robiła to jak zawodowa prostytutka. Długo nie musiała czekać, orgazm przeszedł moje całe ciało a ja zacząłem tryskać na jej twarz. Był to naprawdę obfity wytrysk. Cała była ochlapana spermą. Musiało się to jej podobać. Nagle usłyszałem jak ktoś wchodzi do toalety i zamyka się w sąsiedniej kabinie. - Idź już, ja doprowadzę się do normalnego stanu i zaraz do Ciebie dołączę. Wyszedłem z toalety, ale jakoś nie miałem odwagi na nią czekać. Poszedłem do domu. Przecież ona tak naprawdę robiła to dla pieniędzy. Stwierdziłem, że to, co wydarzyło się tamtej nocy to żaden dowód potwierdzający tezę Roberta. Przecież w klubie jest wiele puszczalskich dziewczyn, które zrobią fiku-miku w łazience nie koniecznie dla pieniędzy. Postanowiłem to jeszcze sprawdzić. Ale muszę przyznać, że ten numerek to był najlepszy seks w moim życiu. Może stało się tak dzięki temu, że byliśmy w publicznej toalecie i w każdej chwili mógł nas ktoś przyłapać. CDN...