1. Zabawka cz. 4


    Data: 04.08.2023, Autor: Ghost

    ... do krocza. Spogląda na mnie z mieszaniną ekscytacji i leku.
    
    - Ja jeszcze nigdy...
    
    Nie daję jej dokończyć, wpycham jej chuja do ust. Zaskoczona, otwiera szerzej oczy. Chwytam ją po obu stronach głowy i nadziewam na mokrego fiuta. Teraz w jej oczach widzę uległość. Wypycham jej policzek od środka. Stara się ssać, ale pieszczące ją koleżanki jej utrudniają. Niespodziewanie zaciska na mnie zęby i zamyka oczy. Kiedy je otwiera, jej wzrok jest rozmyty. Nad moimi ramionami pojawiają się dwie burze włosów.
    
    - Panie, Anka doszła w ustach Agi. Co ma zrobić? - pyta Karolina.
    
    Spoglądam na rudą. Ma wypełnione usta. Z kącika wypływa drobna stróżka nektaru.
    
    - Na mnie - komenderuję nie przerywając zaspokajać się twarzą szatynki - i wracać do pracy.
    
    Przytyka usta do mojej krtani i powoli rozchyla wargi. Po mojej spoconej klacie spływają soki, rozlewając się po brzuchu i kutasie. Wlewają się do nosa leżącej pode mną dziewczyny. Nie mogę w tej pozycji spenetrować jej gardła, ale to nic. W jej usteczkach jest dostatecznie przyjemnie. Po kilku albo kilkunastu minutach wyciągam lśniącego od śliny penisa. Od razu zaczyna głośno jęczeć. Próbuje złapać mnie zaspermionymi wargami. Pozwalam jej polizać łeb, ale cofam biodra, gdy próbuje wziąć więcej. Uderzam ją z liścia. Głowa odskakuje w bok. Natychmiast wraca jednak do poprzedniej pozycji i wyciąga język do chuja, muskając go końcówką. Uderzam ją jeszcze kilka razy, za każdym razem mocniej. Każdorazowo przybiera coraz bardziej ...
    ... wyuzdany wygląd. Jęki przechodzą w okrzyki. Jej policzek płonie czerwienią. Włosy ma przyklejone do prawej strony oblicza. Obserwuję ją z zachwytem.
    
    - Dobra suka - chwalę ją - Wiesz o tym, prawda?
    
    - Taaak, mój panie - jęczy.
    
    Zabieram jej kutasa sprzed oczu i odwracam się. Akurat, żeby zobaczyć, jak Aga z Karoliną tryskają na świeżo oblizaną cipkę Ani. Skutkuje to napięciem mięśni dziewczyny i jej dojściem na tulące się kochanki. Wykorzystując uniesione biodra mojej ex, chwytam od spodu jej dupę i wjeżdżam w nią z impetem. Wnętrze jej pizdy jest tak wilgotne, że spokojnie wita mnie po jaja. Odpowiada mi krzykiem ekstazy. Kilka ruchów wystarcza, żebym poczuł jej skurcze. Przywołuję do siebie wykończoną Karolinę i każę jej ułożyć się pod nami, żeby zlizywała to, co z niej wycieknie. Sekundę później czuję jej wystawiony język przy wejściu do dziurki mojej byłej. Chwilę później rżniętą dziewczynę przechodzą gwałtowne spazmy. Drze się na cały głos. Jej cipka robi się strasznie ciasna, chce mnie z siebie wypchnąć, ale udaje mi się utrzymać tempo. Moje wysiłki zostają nagrodzone tryskającymi na mnie sokami, które spływają po torsie w dół. Zbierają się pod kutasem, gdzie czeka na nie blondynka. Nie przestaję się ruszać. Wychodzę z Ani na chwilę, by włożyć blondynce ociekającego chuja do gardła. Wyciągam go przy wtórze charknięć i wkładam go znowu w szatynkę. Wołam Agę, rozkazuję pieścić piersiątka Anki. Karolinie mówię to samo. Chwytam leżącą za nogi i owijam je wokół pasa. Unosi ...
«12...161718...»