-
Biuro 2
Data: 18.08.2023, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... członek– Chyba nie dam rady – Powiedziałam.Wtedy Maksymilian uderzył mnie otwartą dłonią w lewy policzek.– Hmm no to wynocha… Dziś dostaniesz ode mnie maila z poleceniami. Masz je oczywiście wykonać… O i powiedz tej rudej Zofii, żeby tu przyszła– Darcia.Głos Maksymilian wyrwał mnie z zadumy nad własnym istnieniem i historią– Już idę sir – Powiedziałam, wychodząc z windy.____ Teresa RóżykowskaPo Paru minutach jazdy dojechałam pod dom Agaty. Dom był na przedmieściach i przypominał domek z rodzinki pl. Za to moje mieszkanie czasem wydawało się podobne to tego z Bundych. Ale dobra kij z tym. Zapukałam do drzwi i nawet nie wiecie, jakie było moje zdziwienie gdy otworzyłam mi naga od stóp do głów Cyrka.– No co tak stoisz. Do środka, bo cię jeszcze ktoś porwie – Zaprosiła. Weszłam do środka, zamykając za sobą drzwi. Normalnie teraz bym się pewnie rozglądała po domu, oceniając wystrój, a jednak uczucie, by obejrzeć ciało Agaty było silniejsze. Średnie, ale ładne piersi, szczupła sylwetka, wygolona cipka.– Bielizna jest na górze – Powiedziała – No, ale ty chyba wolisz oglądać mnie.Zarumieniłam się, a Cyrka się tylko uśmiechnęła, złapała mnie za rękę i poprowadziła po schodach na górę. Po drodze wyjaśniła, że jest nudystką i zwyczajnie nienawidzi chodzić po domu w ubraniu. Po paru sekundach siedziałam z nią w sypialni i oglądałam całe budła seksownej bielizny. Majtki z koronką, bez, stringi, biustonosze, halki i miliony innych. Dopiero po czasie zauważyłam szare slipki. Szare slipki z ...
... wielką dziurą na cipce. Rozebrałam się i stanęłam przed lustrem. W parze z brązowym biustonoszem te majki wydawały się najseksowniejszą bielizną w kraju.– Możesz zdjąć stanik – Zapytała Agata, podchodząc.Z minimalnym skrępowaniem zdjęłam biustonosz, uwalniając biust. – Hmmm no powiem ci, jakbyś jutro darowała sobie stanik, założyła te majtki, a do tego jakieś mini i hmmm może jakiś ciasny sweterek to byś była w sam raz dla naszych chłopców– Serio tak myślisz?– No ba.Z uśmiechem spojrzałam w lustro. W sumie Cyrka miała rację. Powoli schodziłam w dół. Biust, brzuch i majtki. Nie wiem czemu, ale zatrzymała się na majtkach, próbując sobie przypomnieć kiedy ostatnio widziałam podobne. Znowu zaczęłam bujać w obłokach.Leżałam na blondynce, całując ją po szyi, czole, policzkach. Ona odwzajemniała pocałunki.– Jak się nazywasz? – Zapytałam, gryząc ją w sutek.Dziewczyna najpierw pisnęła, uśmiechnęła się i odpowiedziała:– Alicja.Nie mówiąc nic poszłam niżej. Na początku chciałam zdjąć zębami jej majteczki. Potem jednak zauważyłam, że mają ogromną dziurę na cipce.Zaczęłam, liżac mokrą łechtaczkę Alicji. Mój języczek atakował ją pionowo, dając dziewczynie coraz więcej rozkoszy.Nagle poczułam czubek kutasa w okolicach mojej muszelki. Obróciłam się i zobaczyłam Maksa– Mówiłem, że idę tylko po kondomy – Powiedział.Uśmiechnęłam się i wróciłam do słodkiej łechtaczkę Alicji. Dziewczyna wiła się i jęczała głośno, co dawało mi w sumie więcej przyjemności niż lizanie jej mokrej cipki.Nagle poczułam ...