-
Sex Fever
Data: 22.09.2023, Kategorie: horror, erotyka, sexfever, Autor: Andrew Boock
... potu. Barrett poczuł jak niesforna kropla, która uformowała się w dole lędźwi, zaczęła spływać między pośladki. Nieprzyjemne drażniące uczucie oraz narastająca wściekłość nie przysparzała mu dobrego nastroju, który miał panować w nadchodzący weekend w domku nad jeziorem jego rodziców, gdzie ostatni raz był dziesięć lat temu. Wbił bieg i ruszył samochodem po piaszczystej drodze pokonując wzniesienie, za którym miał znajdować się cel podróży. Wstrzymał oddech zaciskając palce na kierownicy, gdy koła zaczęły ślizgać się po gorącym piasku pnąc się w górę. W głębi ducha błagał, żeby upierdliwa podróż się skończyła, a atmosfera panująca pomiędzy uczestnikami rozluźniła się. Przygryzł lekko wargę wytężając wzrok przez przednią szybę, gdzie widział rosnącą koronę wzniesienia. Jeszcze sekunda i pokona ostatnią przeszkodę (taką miał nadzieję) i... Wszystkim pasażerom samochodu ukazała się woda mieniąca się w promieniach słońca. Piaszczysta droga opadająca z wzniesienia, zakręcała tuż przed brzegiem jeziora prowadzą prosto w stronę drewnianego domku. - Wreszcie! - syknął Eric. Ciężka, nieprzyjemna atmosfera prysła. Domek zbudowany z drewnianych okrągłych jasnych bali drewna robił wrażenie na wycieczkowiczach w szczególności, że jego powierzchnia była spora. Składała się z kliku dużych pomieszczeń oraz poddasza. Białe wstawki orynnowania oraz ram okiennych dodawały nowoczesności budynkowi. Dodatkowym atutem była lokalizacja - środek równinnej pustyni w okolicy jeziora, ...
... idealnie nadawał się na weekendowy wypad lub scenerie do horroru klasy B. Z samochodu wręcz wysypała się gromada ludzi. Kyle otworzył bagażnik wypuszczając chichoczące dziewczyny, które ściskały swoje torebki. Błyskawicznie stanęła przy nim Velvet, która objęła mężczyznę szeptając do ucha sprośności. - Mówiłem, że dojedziemy - powiedział Barrett zatrzaskując drzwi. - Jest pięknie - westchnęła Brittney. - Muszę szybko do łazienki - powiedziała Julia przeskakując z nogi na nogę. - To chodźmy do środka - odparł Barrett chwytając blondynkę za rękę. - Zaraz pomogę wam rozładować samochód. - Zajmiemy się tym! - rzuciła Velvet ponownie pochylając się nad uchem mężczyzny, który uśmiechnął się słysząc jej słodkie sprośne słowa. - A wy? - zapytał się Kyle dziewczyn, które wyciągały z bagażnika swoje torby. - Pójdziemy pooglądać scenerie nad jezioro i może troszeczkę się poopalać - odparła Ruby mając w głowie wąską ścieżkę boskiego białego proszku uśmierzającego wszelkie nerwy. Dziewczyny odeszły od samochodu w poszukiwaniu miejsca do plażowania. Eric westchnął spoglądając na śmiejące się koleżanki. Dobrze wiedział, że nie będą się tylko opalały. Spojrzał na Dru, która nadal miała kwaśną minę, mimo miłego zakończenia męczącej podróży. Mężczyzna zarzucił torbę na ramię, a drugą ręką chwycił papierowe reklamówki z zakupami. Oboje bez słowa podążyli za Julią i Barrettem, którzy wchodzili na ganek zostawiając gruchające aniołki przy samochodzie. Czwórka przyjaciół ...