1. Ten pierwszy raz...


    Data: 11.10.2023, Autor: Zakochana

    To był piękny letni wieczór. Z koleżankami i kolegami pojechałam pod namiot na 2 tygodnie. I wtedy właśnie miało to miejsce. Tak, mój pierwszy raz... z facetem. To było tak, że byliśmy nad jeziorem. Tam było 5 przystojnych ratowników, ale jeden podobał mi się najbardziej. Pewnego razu gdy moje koleżanki poszły się zesikać do kibla, który był mały i zawsze brakowało tam papieru do wytarcia d*py, a ja siedziałam naga w namiocie to do mnie przyszło tych 5 ratowników. Zdjęli ze mnie ubranie, którego nie miałam i zaczęli mnie ruchać. Jeden z nich na chwile wyszedł i zawołał jeszcze 6 swoich kolegów. I tak 15 facetów dymało mnie na raz. Dostałam chyba 30 orgazmów, a wtedy jeden z 6 kolegów poszedł po jeszcze jakiś 4 ludzi. Z tego co słyszałam jeden był dozorcą, drugi był chyba murarzem, a ten trzeci to już zapomniałam. No i właśnie wtedy dymało mnie już 19 ludzi! Na raz! I wtedy dotarło do mnie, że mogę być w ciąży więc zaczęłam krzyczeć. Wrzeszczałam ratunku, ale wtedy przyszli ci koledzy z którymi tu przyjechałam (5 ich było) no i też mnie zaczęli dymać. Ale to nie koniec opowieści. Jakoś udało mi się uciec przed tymi 25 facetami w krzaki, ale tam czekał na mnie jakiś pijak i też mnie wyruchał W sumie tego feralnego dnia wyruchało mnie 28 facetów.... Teraz niestety jestem w 7 miesiącu ciąży i brzuch mi trochę przeszkadza pisać... Mój brzuch naprawdę jest duży: mam w nim aż 28 dzieci... w maju planuję operację wstawienia mi 6 sztucznych piersi, bo muszę te dzieci jakoś wykarmić...
«1»