-
Klub Gang Bang - Rozdzial Czwarty - Berlo Szatana
Data: 18.12.2023, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa
... Anki. Te zmysłowe, wilgotne wargi – teraz uśmiechające się do niego – wkrótce dotkną jego kutasa, pomyślał… i ta myśl niemal doprowadziła do eksplozji ładunku buzującego w jego jądrach.Zgodnie z jego myślami, Anka pochyliła się i pocałowała purpurową z podniecenia główkę swoimi miękkimi i wilgotnymi wargami. Kiedy uniosła głowę zobaczył kroplę śluzu błyszczącą na jej ustach, a kolejne kapały właśnie z jego fiuta na platformę na której stali. Język dziewczyny wysunął się z ust i zmysłowo oblizał wargi. Znów rozbroiła go tym swoim uroczym uśmiechem. Wszyscy obecni obserwowali z zauroczeniem scenę w której Anka prezentowała wyjątkowe połączenie niewinności i wyuzdania.Myśli Krzysztofa szalały. Wypełniał je strach, napięcie i wątpliwości. Co powie Anka, kiedy dostrzeże kolejne krople padające na podłogę? Muszę się kontrolować i to powstrzymać, pomyślał. Nie mogę go włożyć w jej usta. Ale jej usta właśnie znów zbliżyły się do jego kutasa. Widział jak biały krem sączy się z niego wprost na jej rozgrzane wargi. Zlizała go i sięgnęła do źródła po więcej. Zlizała całą spermę z czubka jego fiuta i wsunęła go głęboko w swoje słodkie usta.Ciepło, podniecenie i świadomość że nie przeszkadza jej smak jego nasienia odprężyły go tak bardzo, że zupełnie zapomniał o powstrzymywaniu wytrysku. Chlusnął strumieniem ciepłego płyny w usta i gardło Anki. Zdał sobie sprawę co właśnie zrobił i przestraszony czekał na reakcję dziewczyny. A ona wciąż ssała jego kutasa i przełykała kolejne porcje ...
... nektaru. Ponieważ nie miał żadnej kontroli nad kolejnymi eksplozjami, przestał się powstrzymywać i po prostu pozwolił by uderzały w jej gorące usta. Usta, które wciąż wygłodniale ssały i połykały, zarówno jego kutasa jak i wszystko co z niego wypływało. Patrząc w dół, dostrzegł jak sperma wycieka z kącika jej ust i spływa strumyczkiem po podbródku. Co za niesamowita ulga, pomyślał.Tomek zauważył, że Kuba próbuje razem z Karoliną, koleżanką Anki przesunąć się w stronę najbliższej kanapy. Również znajomi Krzysztofa – Franek i Aśka próbowali wyłamać się z kręgu.- Czy moglibyście poczekać na koniec ceremonii? - zawołał do nich Bocian i obie pary posłusznie wróciły na swoje miejsca.Krzysztof dyszał z wyczerpania fizycznego i psychicznego jakie zafundował mu rytuał, a Anka uśmiechała się z zachwytu zlizując resztki jego spermy z kącików ust i podbródka. Bocian poprosił ich aby zwolnili podwyższenie i wrócili do kręgu obserwatorów, co też posłusznie zrobili.- Franek wejdź proszę na podwyższenie - powiedział spokojnie Tomek. - Siostro Lucyno, wystąp proszę do przodu.Franek próbował się opierać, ale ostre spojrzenie Tomka przywróciło go do posłuszeństwa. Na dany jej sygnał Teresa wysunęła na środek „stół ofiarny” na którym tydzień temu Kuba posiadł Kaśkę. Tomasz rozebrał Lucynę i polecił jej położyć się na stoliku twarzą w dół, z nogami wciąż opartymi o ziemię. Następnie Franek zsunął swoją pelerynę, a mała i szczupła dłoń Tereski owinęła się wokół jego sterczącego kutasa. Dziewczyna ...