-
"Czlowiek", uwertura (2/3)
Data: 22.12.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz
... Nawet przez moment wolnego spaceru nie opuściłem swojej kruszynki na ziemię. Zgodnie z oczekiwaniem, przypominało to swoisty , bardzo luksusowy burdel. Fryzjerki, posiadające niemiecki akcent, były nieco zdziwione moją znajomością nazw zabiegów, które miały wykonać na Astrid, ale zabrały się błyskawicznie do pracy. Przerobione na bardziej platynowy kolor z lekkimi truskawkowymi refleksami i wydobytymi skrętami włosy podkreśliły niewinny i słodki wygląd moje własności. Chyba nawet ją samą to zaskoczyło, ale usilnie nie chciała dać po sobie poznać.Weszliśmy do łazienki i spokojnie ją rozebrałem do naga, już nie tak brutalnie jak wcześniej. Cały czas patrzała na moje ręce, jakby wciąż niepewna, czy za chwilę znów nie stanę się tym brutalnym osobnikiem, którego jej pokazałem w bawialni. Ubrałem jej czepek kąpielowy i delikatnie usadziłem w wannie pachnącej jak koktajl mleczny. Nawet wtedy jej oczy nie odrywały się od moich dłoni, które rozcierały mleko po jej skórze.- Znam pana dopiero jeden dzień, ale… - zaczęła, kiedy obmywałem jej ramiona – Wie pan, kiedy mieszka się tutaj, przywyka do wielu rzeczy. Czasem się wykrzywia, jak je słyszy i widzi, ale po to się tutaj jest. A potem wkracza pan i nawet nie stawia rzeczy na głowie, bo wtedy byłyby już ustawione normalnie… Dlaczego?- Bo mogę, kochanie. - odparłem, wsuwając obnażone ramiona pod powierzchnie mleka i znajdując jej nogi – Tylko i wyłącznie dlatego. Zobaczyłem otwarte drzwi, uznałem je za zaproszenie i pozwoliłem się ...
... rozgościć. A jeśli komuś to przeszkadza, to po co za mną wchodził? - przesunąłem dłoń po udach, wysuwając je ponad powierzchnię cieczy – Masz idealnie gładką skórę, to dobrze. Powiedzmy, że jesteś jak ten jeden wyjątkowy szczeniak w miocie, który ma szansę coś osiągnąć. Teraz ktoś musi zadbać o to, by zaczął dostawać puchary i medale. Tym kimś będę ja, Astrid.Przygryzła wargę, kiedy moje palce zawędrowały dostatecznie wysoko, ale równie szybko opuściły nim zbliżyły się dostatecznie by zrobić coś więcej. Na tym polegało kontrolowanie jej. Rozbudzanie pragnień, które zalewało się wodą i obserwowało chmurę pary w powietrzu. Otarłem jej nagie ciało ręcznikiem, którym potem ją obtuliłem. Julia, zgodnie z prośbą czekała za drzwiami.- Potrzebuje dla niej ubrań. - wskazałem palcem – Gdzie coś znajdę?- Cóż, zazwyczaj faceci jedynie rozbierają kobietę po nacieszeniu oczu, a nie ubierają. - zaczęła Julia, uśmiechając się – Coś konkretnego czy…- Postawmy na prostotę. - odparłem siadając na łóżku – Astrid, zdejmij ręcznik. - posłusznie rozplotła frotę osłaniającą jej ciało - Ma drobną budowę nie licząc tych cycków, możemy więc postawić na ciuchy z działu dla dzieci. Podkolanówki, spódniczka, kolorowa bluzeczka i majtki, których nie powstydziłaby się ośmioletnia dziewczynka. Wiesz, jakieś z jednorożcem czy coś w tym stylu. - Julia uniosła brwi zdziwiona – Może opaska z kocimi uszkami, jakaś ładna aksamitka z dzwoneczkiem albo coś takiego. Jak będziesz ją malować to troszkę różu i tusz na rzęsy, ...