-
Roxi z Roksy cz3
Data: 26.12.2023, Kategorie: Prostytutki, Autor: Ramon
... plecy. Ubrała gumkę i przystąpiłem do bzykania na misjonarza. Zrobiła się mokra aż chlupało z rozpalonej cipki. Wyjąłem go i podstawiłem jej do ust. Ona zdjęła gumkę i zaczęła ssać. Chwyciłem ją za włosy i swoimi ruchami bioder ruchałem ja w usta. Nie wiedziałam czy mogę skończyć w buzi ale na pytania było już za późno. Trysnąłem do gardła na co ona zareagowała spokojnie, pełna profeska. Possała go jeszcze chwilę, po czym wzięła chusteczkę i wypluła to co dostała. Położyłem się, a ona dołączyła do mnie. Znów swobodnie rozmawialiśmy, pokazując sobie filmiki z Internetu i puszczając ulubione piosenki. Zapytała czy mam ochotę zajarać, na co oczywiście odpowiedziałem twierdząco. Zaczęła skręcać a ja obserwowałem z boku jej piękne młode ciało. Miałem wrażenie, że mnie polubiła. Gdy przygotowała palenie poszliśmy do łazienki. Roxi włączyła wentylator nad kabiną prysznicową i wciągnęła mnie do niej. Nie chciała żeby było czuć, przez co mogłaby mieć nieprzyjemności. Wypaliliśmy całego, ale staliśmy jeszcze na w kabinie rozmawiając. Roxi stwierdziła, że zimno i sekundę później odkręciła wodę. Tak, poleciała zimna. Wyskoczyliśmy z kabiny śmiejąc się i piszcząc. Ona orientując się, że krzykiem zwracamy uwagę zakryła ręka moje usta. Sprawdziła ręka wodę, która zdążyła zrobić się już ciepła i wciągnęła mnie tam. Zaczęliśmy się ogrzewać ciepłą wodą spływającą na nasze ciała. Chwyciłem ją za biodra i przyciągnąłem do siebie. Przytuliła się delikatnie, a ja zacząłem ugniatać jej pośladki. ...
... Ona trzymała mojego kutasa którego delikatnie pieściła ręka. To było mega podniecające. Obróciłem ją tyłem do mnie. Ona wsparła się rękami o ścianę przed sobą, a ja zszedłem na kolana i próbowałem lizać cipkę. Ciężko się liże jak litry wody spływają ci na twarz. Dlatego wstałem i nie myśląc dużo spróbowałem włożyć jej od tyłu w cipkę. Zaprotestowała lekko mnie odpychając.-nie możemy tak -powiedziała cicho, ale mam wrażenie, że sama o mały włos się w tym nie zatraciła. Wiedziałem że nie powinniśmy tego robić bez gumki, ale to było bardzo naturalne i nie myślałem w tamtej chwili o tym, że nie wolno. Roxi zakręciła wodę, wyszliśmy, wytarliśmy się i pobiegliśmy do pokoju. Godzina minęła już na pewno, ale ani ja ani ona się tym nie przejmowaliśmy. Roxi weszła na łóżko i popatrzyła na mnie zapraszając wzrokiem. Bez wahania wszedłem na do niej i uklęknęliśmy naprzeciwko siebie. Pocałowała mnie delikatnie w usta, a w rękach trzymała już gumkę, która nałożyła mi na penisa. Położyła mnie na plecy, przekroczyła nóżką i usiadła na kutasie. Włożyła go w nabrzmiałą cipkę i zaczęła jeździć po mnie bioderkami z nim w środku. Teraz już wiedziałem że jest napalona. Złapałem ją za tyłek i pomogłem ruchać. Czułem się jak superbohater. Dziewczyna, której zapłaciłem za seks, chciała to ze mną robić z własnej woli. Nie mogłem tego zmarnować, dlatego spiąłem się w sobie żeby nie trysnąć za szybko. Nachyliła się do mnie kładąc ręce po obu stronach mojej głowy i zaczęła podskakiwać. Czułem że jeśli nie ...